II Ca 1394/16 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Krakowie z 2016-10-19

Sygnatura akt II Ca 1394/16, II Cz 2956/16

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 października 2016 r.

Sąd Okręgowy w Krakowie II Wydział Cywilny Odwoławczy

w składzie:

Przewodniczący:

SSO Krzysztof Lisek

Sędziowie:

SO Grzegorz Buła

SO Anna Nowak (sprawozdawca)

Protokolant: protokolant sądowy M. Ł.

po rozpoznaniu w dniu 19 października 2016 r. w Krakowie

na rozprawie

sprawy z powództwa (...)

przeciwko B. N., L. N., I. N. i Ł. N.

o zapłatę

na skutek apelacji pozwanych

od wyroku Sądu Rejonowego dla Krakowa – Nowej Huty w Krakowie

z dnia 1 marca 2016 r., sygnatura akt I C 2526/14/N

oraz zażalenia pozwanego Ł. N.

od postanowienia uzupełniającego Sądu Rejonowego dla Krakowa – Nowej Huty w Krakowie

z dnia 1 marca 2016 r., sygnatura akt I C 2526/14/N

1.  zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że w punkcie I kwotę „13509,90 zł (trzynaście tysięcy pięćset dziewięć złotych i dziewięćdziesiąt groszy)” zastępuje kwotą „13494,82 zł (trzynaście tysięcy czterysta dziewięćdziesiąt cztery złote i osiemdziesiąt dwa grosze)”, a w punkcie II datę „15 maja 2013 roku” zastępuje datą „4 lipca 2013 roku”;

2.  oddala apelację w pozostałej części oraz zażalenie w całości;

3.  przyznaje od Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Krakowa – Nowej Huty w Krakowie na rzecz (...)kwotę 2952 zł (dwa tysiące dziewięćset pięćdziesiąt dwa złote) brutto tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną w urzędu pozwanym B. N., L. N. i I. N. w postępowaniu odwoławczym;

4.  zasądza solidarnie od pozwanych B. N., L. N. i I. N. na rzecz strony powodowej kwotę 2400 zł
(dwa tysiące czterysta złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego, przy czym do kwoty 1200 zł są zobowiązani solidarnie z pozwanym Ł. N., co do którego wyrzeczono o kosztach w punkcie 5;

5.  zasądza od pozwanego Ł. N. na rzecz strony powodowej kwotę 1200 zł (jeden tysiąc dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego, przy czym do wysokości tej kwoty jest on zobowiązany solidarnie z pozwanymi B. N., L. N. i I. N., co do których wyrzeczono o kosztach w punkcie 4.

SSO Grzegorz Buła SSO Krzysztof Lisek SSO Anna Nowak

Sygn. akt II Ca 1394/16, II Cz 2956/16

UZASADNIENIE

wyroku z dnia 19 października 2016 r.

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 1 marca 2016 r. Sąd Rejonowy dla Krakowa – Nowej Huty w Krakowie w punkcie I. zasądził od pozwanych B. N., L. N., I. N. solidarnie na rzecz strony powodowej kwotę 13.509,90 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, liczonymi od dnia 15 maja 2013 roku do dnia zapłaty; w punkcie II. zasądził od pozwanego Ł. N. na rzecz strony powodowej kwotę 5.541 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, liczonymi od dnia 15 maja 2013 roku do dnia zapłaty, z tym zastrzeżeniem, że pozwany do wysokości tej kwoty odpowiada solidarnie z pozwanymi wskazanymi w punkcie I wyroku; w punkcie III. w pozostałej części powództwo przeciwko Ł. N. oddalił; w punkcie IV. nakazał ściągnąć od Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Krakowa - Nowej Huty w Krakowie na rzecz (...), wykonującego zawód w Kancelarii Radcy Prawnego w (...) przy ul. (...), kwotę 2952 zł tytułem pokrycia kosztów nieopłaconej pomocy prawnej, udzielonej pozwanym B. N., L. N., I. N. z urzędu; a w punkcie V. nie obciążył pozwanych kosztami procesu.

Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym:

Za bezsporne Sąd Rejonowy uznał, że pozwani B. N., L. N. i I. N. w okresie od 21 lipca 2010 roku do 28 grudnia 2012 roku zajmowali lokal mieszkalny nr (...) położony w (...), przy ul. (...). Ponadto Sąd Rejonowy ustalił, że wyrokiem z dnia 5 marca 2010 roku, sygn. akt VI C 71/07/S Sąd Rejonowy dla Krakowa - Śródmieścia Wydział VI Cywilny w Krakowie orzekł eksmisję pozwanych z przedmiotowego lokalu i ustalił, że pozwanym przysługuje prawo do lokalu socjalnego oraz że wykonanie tego wyroku będzie wstrzymane do czasu złożenia przez (...)pozwanym oferty zawarcia umowy najmu lokalu socjalnego. Wyrokiem z dnia 3 października 2012 roku, sygn. akt I C 1189/11/S Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia Wydział I Cywilny w Krakowie zasądził od strony powodowej na rzecz zarządcy sądowego kwotę 30.550 zł wraz z odsetkami z tytułu odszkodowania za niedostarczenie lokalu socjalnego. Zarząd sądowy nad przedmiotową nieruchomością w okresie objętym postępowaniem na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia w Krakowie z dnia 9 lutego 2007 r. sprawował J. J.. Powództwo zarządcy nieruchomości J. J. o zapłatę odszkodowania z tytułu niedostarczenia lokalu socjalnego, wniesione przeciwko (...)i rozpoznane pod sygn. akt I C 1189/11/S obejmowało całość należnego odszkodowania, liczonego jako czynsz możliwy do uzyskania na wolnym rynku. Dnia 16 listopada 2011 roku strona powodowa zapłaciła należności objęte wskazanym wyrokiem, a później także odszkodowanie za kolejne miesiące do grudnia 2012 roku. Ostatnia stawka czynszu przed wypowiedzeniem najmu, obowiązująca pozwanych, wynosiła 461,75 zł. Ł. N. opuścił lokal mieszkalny nr (...) położony w (...), przy ul. (...) w lipcu 2011 roku. Od sierpnia 2011 roku stale zamieszkiwał na ulicy (...) w (...). Pozwany B. N. pełnił funkcję dozorcy budynku, przez cały okres zamieszkiwania pozwanych w budynku przy ul. (...). W tym czasie Ł. N. wykonał remonty dwóch lokali w budynku przy ul. (...) na podstawie umów zlecenia zawartych z zarządcą sądowym nieruchomości. W dniu 19 kwietnia 2013 roku strona powodowa wezwała pozwanych do zapłaty kwoty 13.509,90 zł.

Powyższe okoliczności Sąd Rejonowy ustalił na podstawie dokumentów złożonych przez strony postępowania oraz zgromadzonych w aktach spraw prowadzonych po sygn. VI Ns 607/12/S, VI C 711/07/S oraz I C 1189/11/S. Żadna ze stron niniejszego postępowania nie kwestionowała ich autentyczności. Podstawą ustaleń faktycznych były też logiczne i rzeczowe zeznania świadka D. P.. Jedynie po części Sąd Rejonowy dał wiarę zeznaniom pozwanych – to jest w zakresie, w jakim podali, że pozwany Ł. N. opuścił lokal w budynku przy ul. (...) w lipcu (...), że B. N. pełnił funkcję dozorcy w budynku przy ul. (...), a także że pozwany Ł. N. na podstawie umowy zawartej z zarządcą nieruchomości przeprowadził remont dwóch lokali w przedmiotowym budynku. W tym zakresie zeznania pozwanych były poparte dowodami z dokumentów lub z zeznań osób postronnych. Nie było natomiast wiarygodne, w świetle materiału zgromadzonego w aktach spraw VI Ns 607/12/S oraz I C 1189/11/S, twierdzenie pozwanych, że wszelkie zaległości czynszowe zostały skutecznie potrącone z wynagrodzenia pozwanego B. N. za pełnienie funkcji dozorcy i z należności pozwanego Ł. N. za wykonanie remontu dwóch lokali. Z zeznań pozwanych złożonych w sprawie sygn. akt I C 1189/11/S jak również z treści wyroku Sądu Rejonowego dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie z dnia 3 października 2012 r. wraz z uzasadnieniem wynika, że pozwani przed datą jego wydania nie płacili odszkodowania za korzystanie z lokalu. Z poszczególnych umów zlecenia, znajdujących się w aktach sprawy sygn. akt VI Ns 607/12/S jasno wynika, że wynagrodzenie dla B. N. i Ł. N. za ich prace było wypłacane na ich rachunek bankowy albo gotówką. Sąd Rejonowy wskazał, że w sprawozdaniach z zarządu nieruchomością, składanych przez J. J. w tamtej sprawie brak jakiejkolwiek wzmianki o zaliczaniu wynagrodzenia pozwanych na poczet należności czynszowych. Z samego zestawienia kosztów sporządzonego przez zarządcę sądowego w toku postępowania nadzorczego, przedłożonego przez pozwanych (k. 110-113), wynika, że wynagrodzenie dozorcy (utrzymanie czystości) było wliczane w koszty zarządu, brak natomiast jakiejkolwiek wzmianki, że jednocześnie ujmowano je w aktywa, jako pokrycie należności czynszowej. Wersja o takim sposobie rozliczeń pojawiła się dopiero przez Sądem rozpoznającym tutejszą sprawę, już po zwolnieniu zarządcy z jego funkcji. Powyższej oceny nie zmienia treść dwóch umów zlecenia zawartych w sierpniu i październiku 2007 roku (k. 129), gdzie jako sposób zapłaty wynagrodzenia strony rzeczywiście wskazały rozliczenie wynagrodzenia przez potrącenie po okresie objętym umową. Dokumenty te powstały pięć lat przed dniem w którym pozwani składali swoje zeznania przed Sądem orzekającym w sprawie I C 1189/11/S, a przy tym nie mają potwierdzenia w sprawozdaniach zarządcy nieruchomości, dotyczących okresu od lipca 2010 r. do grudnia 2012 r., którego dotyczy niniejszy pozew. Z tych samych przyczyn Sąd uznał za wiarygodne zeznania J. J. jedynie w części, tj. w zakresie, w jakim podawał, że był zarządcą sądowym nieruchomości przy ul. (...) oraz że pozwani B. N. i Ł. N. wykonywali dla tejże nieruchomości poszczególne prace. Niepodobieństwem jest jednak, by pozwani bezgotówkowo uregulowali w całości powstałe zadłużenie, w sytuacji gdy zarządca sądowy nigdzie tego faktu nie odnotował, przeciwnie – wytoczył powództwo przeciwko (...) o całość odszkodowania z tytułu niedostarczenia pozwanym lokalu socjalnego. Ten sam świadek słuchany w sprawie sygn. akt VI Ns 607/12/S podał, że pozwani mają zaległości w płaceniu za korzystanie z lokalu, co lokatorzy w tamtym procesie uznali; powyższe wskazuje, że obecne jego zeznania mogą być nakierowane na przeforsowanie tezy korzystnej dla pozwanych. Sąd Rejonowy nie czynił ustaleń faktycznych w sprawie na podstawie pozostałych dokumentów (k. 20, 25, 27 – 30, 33, 109-112), które nie były przydatne do stwierdzenia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia.

W tym stanie rzeczy Sąd Rejonowy zważył, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie w przeważającej części. Zgodnie z art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 roku o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (tj. 2016 r., poz. 8) - dalej jako u.o.p.l., osoby zajmujące lokal bez tytułu prawnego są obowiązane do dnia opróżnienia lokalu co miesiąc uiszczać odszkodowanie. Osoby uprawnione do lokalu zamiennego albo socjalnego, jeżeli sąd orzekł o wstrzymaniu wykonania opróżnienia lokalu do czasu dostarczenia im takiego lokalu, opłacają odszkodowanie w wysokości czynszu albo innych opłat za używanie lokalu, jakie byłyby obowiązane opłacać, gdyby stosunek prawny nie wygasł (ust. 3). Jak wynika z ustaleń faktycznych, opisane wyżej przesłanki obciążenia pozwanych odszkodowaniem trwały od 21 lipca 2010 roku do 28 grudnia 2012 roku (pozwany Ł. N. do 31 lipca 2011 roku). W sprawie o sygn. I C 1189/11/S Sąd przyjął, że kwota 2 297 zł miesięcznie to realna kwota czynszu rynkowego należnego za lokal w okresie od 21 lipca 2010 roku do 28 grudnia 2012 roku. Jak wspomniano, zasądzona kwota obejmowała pełną kwotę odszkodowania, w tym opłat do jakich uiszczania zobowiązani byli pozwani z tytułu zajmowania lokalu bez tytułu prawnego. Zasądzona kwota została uiszczona przez (...) w całości. Sąd I instancji wskazał, że odpowiedzialność odszkodowawcza gminy za niedostarczenie lokalu socjalnego służy ochronie interesów właściciela, a nie byłego lokatora uprawnionego do lokalu socjalnego. Dlatego (...), która zapłaciła właścicielowi odszkodowanie, przysługuje w stosunku do lokatora roszczenie o zwrot części zapłaconej sumy w granicach jego obowiązku określonego w art. 18 u.o.p.l. Obowiązek ten obejmuje zapłatę odszkodowania stanowiącego równowartość czynszu lub innych opłat, uiszczanych przed wygaśnięciem uprawnienia do korzystania z zajmowanego nadal lokalu. Wbrew twierdzeniom pozwanych, powyższe roszczenie regresowe przysługuje (...) bez względu na fakt, że jednocześnie ciąży na niej obowiązek zaoferowania pozwanym lokalu socjalnego. Z treści samego art. 18 u.o.p.l. wynika, że w omawianym przypadku przepis art. 362 k.c. o przyczynieniu się poszkodowanego do szkody nie ma zastosowania. Na podstawie wszelkich dostępnych środków dowodowych (...)wykazała też, że przed dniem 21 lipca 2010 roku stawka czynszu obowiązująca pozwanych wynosiła 461,75 zł miesięcznie. W ocenie Sądu Rejonowego pozwani nieskutecznie podnieśli zarzut niewykazania właściwej stawki czynszu, skoro ograniczyli się jedynie do prostego zaprzeczenia kwoty wskazanej w dokumentacji zarządu nieruchomości. W braku dowodu przeciwnego Sąd Rejonowy uznał, że z treści pisma zarządcy nieruchomości, wskazującego ostatnią stawkę czynszu na poziomie 461, 75 zł (k. 22), wyprowadzić można na podstawie samego domniemania faktycznego z art. 230 k.p.c., że czynsz został skutecznie podniesiony do tej właśnie stawki. Jeżeli pozwani twierdzą inaczej, nie wystarczy tylko zaprzeczenie, ale wskazanie własnego, jasno uzasadnionego stanowiska co do kwoty czynszu, a także - dowodów, które pozwoliłyby ustalić jego stawkę na innym poziomie. Pozwani takich czynności procesowych jednak nie podjęli. Sąd Rejonowy podniósł także, że powyższe stwierdzenia nie wykluczają jeszcze, że między pozwanymi i ówczesnym zarządcą sądowym były jakieś wewnętrzne rozliczenia, dokonywanie bez formy pisemnej i nie księgowane w dokumentach zarządu. W sytuacji jednak, gdy właścicieli nieruchomości reprezentował zarządca sądowy, niedopuszczalne jest, by jego prywatne ustalenia z lokatorami, nie ujawnione w księgowości i nie przedstawione w sprawozdaniach zatwierdzonych później przez sąd w sprawie VI Ns 607/12/S, odnosiły materialnoprawny skutek pomiędzy pozwanymi a współwłaścicielami nieruchomości oraz (...) jako podmiotem obowiązanym względem współwłaścicieli z tytułu niedostarczenia lokalu socjalnego. Podkreślić należy, że jakiekolwiek ustalenia pozwanych z zarządcą nieruchomości – nawet jeżeli do nich doszło - nie miały wpływu na zakresu odszkodowania, które (...) zobowiązana była zapłacić właścicielom nieruchomości. Sąd I instancji uznał również za bezzasadny zarzut przedawnienia roszczenia (...). W niniejszej sprawie w ogóle nie mają zastosowania art. 230 k.c. w zw. z art. 229 § 1 k.c., na który powoływali się pozwani. Przywołane przepisy dotyczą bowiem rozliczeń pomiędzy właścicielem rzeczy i samoistnym jej posiadaczem. Tymczasem strona powodowa nie jest ani nie była właścicielem lokalu, który zajmowali pozwani, a roszczenie które kieruje do pozwanych nie stanowi wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy. Dalej trzeba stwierdzić, że roszczenie właściciela z art. 18 ust 1 u.o.p.l. przeciwko byłemu lokatorowi przedawnia się z upływem trzech lat na podstawie art. 118 k.c. Roszczenie to ma charakter okresowy, gdyż ten kto zajmuje lokal mieszkalny bez tytułu prawnego jest obowiązany uiszczać takie odszkodowanie co miesiąc. Roszczenie regresowe(...)do pozwanych przedawnia się niezależnie od roszczenia właściciela do byłego lokatora. W ocenie Sądu Rejonowego strona powodowa słusznie domaga się odsetek od żądanej kwoty od dnia 15 maja 2013 r. Wezwanie do zapłaty z dnia 19 kwietnia 2013 roku (k. 12) skierowane było w istocie do wszystkich pozwanych. Bez znaczenia w tym zakresie pozostaje fakt, że przedmiotowe wezwanie wysłane zostało w jednej kopii. Jedno wezwanie do zapłaty przeznaczone dla kilku osób pozostaje skuteczne, o ile zamieszkują oni wspólnie pod jednym adresem, a brak okoliczności wyłączających skuteczne zapoznanie się wszystkich z przesłanym pismem (art. 61 k.c.). W toku postępowania Sąd Rejonowy ustalił natomiast, że pozwany Ł. N. opuścił lokal nr (...) w budynku przy ul. (...) w połowie lipca 2011 roku. Oznacza to, że okres za jaki odpowiada pozwany Ł. N. w stosunku do strony powodowej rozciąga się od 21 lipca 2010 roku do 31 lipca 2011 roku. Stanowi to 12 miesięcy, co przy comiesięcznym odszkodowaniu w wysokości 461,75 zł daje kwotę 5.541 zł. Na zasadzie art. 368 k.c. pozwany do wysokości tej kwoty odpowiada solidarnie z pozostałymi pozwanymi. W punktach IV. i V Sąd Rejonowy orzekł o wynagrodzeniu pełnomocnika z urzędu, a o kosztach postępowania orzekł na zasadzie art. 102 k.p.c.

Apelację od powyższego wyroku złożyli pozwani B. N., L. N. i I. N., zaskarżając to orzeczenie w zakresie punktów I. – III. oraz pozwany Ł. N., zaskarżając to orzeczenie w zakresie punktu II, zarzucając temu orzeczeniu:

-

naruszenie prawa materialnego, art. 6 k.c., poprzez przypisanie stronie pozwanej obowiązku dowodowego w zakresie wykazania wysokości czynszu obowiązującego za najem jaki winna byłyby ona opłacać, gdyby stosunek najmu nie wygasł, i warunkującego wysokość roszczenia powódki, mimo tego, że to strona powodowa wywodzi skutki prawne z faktu ustalenia i wysokości czynszu należnego od pozwanych. Tym samym Sąd w sposób nieuprawniony przerzucił ciężar dowodu ze strony która wywodzi skutki prawne z danego faktu na stronę, która danemu faktowi przeczy, zwalniając powoda z obowiązku wykazania wysokości jego żądania;

-

błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na przyjęciu, iż wysokość skutecznie ustalonego czynszu najmu jaki winni byliby opłacać pozwani, gdyby stosunek najmu nie wygasł wyniosła 461,75 zł - mimo braku ku temu dowodów, a nie jak dowiedli pozwani 129,74 zł (przedkładając potwierdzone przez administratora budynku dowody wpłaty), a nadto polegający na ustaleniu, iż prace wykonywane przez pozwanego B. N. na rzecz nieruchomości (sprzątanie), nie były przez zarządcę sądowego rozliczane na poczet zobowiązań czynszowych, a to wbrew przedstawionym umowom dotyczącym utrzymania czystości oraz jasnym i stanowczym zeznaniom zarządcy sądowego, a także zarzucam błąd rachunkowy;

-

naruszenie prawa materialnego, a to art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 201 k.c. oraz art. 680 1 § 1 k.c., poprzez przyjęcie, iż czynność prawna nieważna z mocy prawa (ze względu na jej sprzeczność z ustawą), została konwalidowana czynnościami procesowymi (lub ich brakiem);

-

naruszenie prawa materialnego, tj. art. 229 § 1 k.c. w zw. z 230 k.c. i 442 1 § 1 k.c., poprzez przyjęcie braku przedawnienia ewentualnych roszczeń powódki;

-

naruszenie prawa materialnego, tj. 455 k.c.. poprzez liczenie początkowej daty biegu odsetek w stosunku do pozwanego Ł. N. oraz pozwanych L. N. i I. N. od dnia 15 maja 2013 r., a nie od piętnastego dnia po odbiorze przez każdego z nich pozwu w niniejszej sprawie, a to wobec braku doręczenia im wezwania powódki z dnia 19 kwietnia 2013 r. Co jest szczególnie jaskrawe w stosunku do pozwanego Ł. N., który w dacie doręczenia wezwania jedynie B. N. nawet nie zamieszkiwał pod adresem wskazanym w wezwaniu, a zamieszkiwał (jak ustalił Sąd I instancji) pod adresem (...) (...) w (...). Przy tym jak wynika ze zwrotki dołączonej do wezwania było ono adresowane jedynie na pozwanego B. N. i tylko on je odebrał;

-

naruszenie prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną a nie swobodną ocenę dowodów, polegającą na błędnej ocenie materiału dowodowego i błędnym przyznaniu większego waloru dowodowego dowodom zaoferowanym przez stronę powodową, przy jednoczesnej deprecjacji dowodów wskazywanych przez pozwanych, co rzutowało na nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego w sprawie. Podczas gdy dowody zaofiarowane przez stronę powodową nie korzystają ze szczególnej mocy dowodowej i nie dotyczyły całości istotnych w sprawie okoliczności. Przy tym bezzasadnie częściowo odmówiono wiarygodności dowodowi z zeznania świadka J. J., także w zakresie w jakim były one spójne z dowodami z dokumentów (umowy o sprzątanie) oraz konsekwentnymi zeznaniami pozwanych. Równocześnie kwestionowano wiarygodność zeznań pozwanym mimo ich spójności oraz wbrew zasadzie bezpośredniości odnosząc je do niejasnych i lakonicznych zeznań w innej sprawie, wreszcie pominięto istotny materiał dowodowy zalegający w aktach i wnioskowany przez pozwanych;

-

naruszenie prawa procesowego, ti. art. 235 § 1 k.p.c. poprzez czynienie ustaleń i przyznanie większej mocy dowodowej zapisom protokołu z innego postępowania (zresztą wieloznacznym), niż jasnym wyjaśnieniom stron złożonym w niniejszym postępowaniu, mimo, iż zgodnie z zasadą bezpośredniości Sąd, rozstrzygając sprawę, powinien w sposób bezpośredni zetknąć się z materiałem dowodowym, a czynności dowodowe powinny być przedsięwzięte przed sądem orzekającym.

W tym stanie rzeczy pozwani wnieśli o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego.

Ponadto pozwany Ł. N. złożył zażalenie od postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 1 marca 2016 r. w przedmiocie uzupełnienia ww. wyroku o rozstrzygnięcie obejmujące zwrot kosztów procesu na rzecz pozwanego Ł. N..

W odpowiedzi na apelację strona powodowa wniosła o jej oddalenie, jako bezzasadnej i zasądzenie na jej rzecz od pozwanych kosztów postępowania odwoławczego według norm przepisanych.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja okazała się niemal w całości bezzasadna.

Na wstępie wskazać należy, iż Sąd Okręgowy w całości podzielił ustalenia faktyczne, dokonane w sprawie przez Sąd Rejonowy, czyniąc je jednocześnie podstawą swojego rozstrzygnięcia. Wbrew bowiem zarzutom apelującego Sąd I instancji, w wyniku prawidłowo przeprowadzonego postępowania dowodowego, ustalił wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, które znajdowały odzwierciedlenie w całokształcie zaoferowanego przez strony materiału dowodowego. Dokonując zaś oceny tak zebranego materiału dowodowego, Sąd ten nie naruszył reguł swobodnej oceny dowodów, wyznaczonych treścią przepisu art. 233 § 1 k.p.c., a w szczególności zasad logiki, wiedzy i doświadczenia życiowego. Jednocześnie na podstawie tak przeprowadzonego postępowania dowodowego i prawidłowej oceny zgromadzonych dowodów, Sąd I instancji wywiódł trafne wnioski, znajdujące swoje pełne uzasadnienie w powołanych przepisach prawa, które Sąd Odwoławczy w całości podziela i przyjmuje za własne.

Oczywiście prawidłowa jest ocena zeznań stron i świadków dokonana przez Sąd Rejonowy, również w zakresie dotyczącym wysokości ostatniego czynszu, który pozwani byli zobowiązani uiszczać przed wypowiedzeniem im stosunku najmu. Całkowicie niewiarygodne są zeznania pozwanych jak również świadka J. J., z których miało wynikać, że stawka czynszu była niższa niż 461,75 zł, a także iż pozwani nie zalegali z czynszem oraz że czynsz był kompensowany przez potrącenia kwot należnych pozwanemu B. N. jako dozorcy nieruchomości. Powyższe zeznania są całkowicie sprzeczne z twierdzeniami podnoszonymi w poprzednio rozpoznawanych sprawach sądowych o eksmisję pozwanych, z powództwa zarządcy nieruchomości o zapłatę odszkodowania przez (...) z tytułu niedostarczenia lokalu socjalnego oraz o ustanowienie zarządcy dla nieruchomości. Zwłaszcza w sprawie o zapłatę odszkodowania, rozpoznawanej przez Sąd Rejonowy dla Krakowa – Śródmieścia w Krakowie (I C 1187/11/S), z zeznań pozwanych wynika, że nie płacili czynszu i to od 1995 r. Natomiast w sprawie o ustanowienie zarządcy VI Ns 607/12/S sprawozdania finansowe nie zawierają danych pozwalających na stwierdzenie, że czynsz, który pozwany powinni byli płacić, został w jakikolwiek sposób uiszczony, choćby przez potrącenie, zawierają natomiast stawkę czynszu w wysokości przyjętej przez Sąd Rejonowy. W świetle powyższego zeznania zarówno pozwanych, jak i świadka J. J. już na pierwszy rzut oka są sprzeczne z rozsądkiem cechującym przeciętną osobę i jako takie słusznie zostały potraktowane przez Sąd Rejonowy jako niewiarygodne. Podzielić także należy stanowisko Sądu I instancji, który odmówił uwzględnienia ewentualnych osobistych porozumień pomiędzy pozwanymi, a zarządcą, które nie znalazły odzwierciedlenia ani w sprawozdaniach finansowych, ani w innych dokumentach związanych z zarządem sądowym nieruchomością. W tym miejscu wskazać również należy, że oczywiście bezzasadny był zarzut naruszenia art. 235 § 1 k.p.c. Wbrew stanowisku wyrażonemu w apelacji Sąd Rejonowy wcale nie nadał większej mocy dowodowej protokołom rozpraw z innych postępowań, a jedynie w umiejętny sposób, zgodny z przepisami postępowania, posłużył się zeznaniami utrwalonymi w tych protokołach dla oceny wiarygodności zeznań pozwanych i świadka J. J. złożonych w sprawie niniejszej. Nie można bowiem przejść do porządku dziennego nad faktem, że pozwani w zależności od interesu procesowego prezentują zupełnie odmienne twierdzenia i stanowiska. Okoliczność ta musi być brana pod uwagę przez Sąd i niestety nie świadczy ona o wiarygodności składanych zeznań, tylko o tym, że pozwani mijają się z prawdą.

Równie chybiony okazał się zarzut naruszenia przez Sąd I instancji reguł rozkładu ciężaru dowodu. Z uwagi na zasadę kontradyktoryjności (art. 6 k.c. w zw. z art. 232 k.p.c.) o ostatecznym kształcie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia w dużej mierze decyduje sama inicjatywa dowodowa stron. Inicjatywa ta nie jest związana wyłącznie z pozytywnym dowodzeniem przez stronę określonych faktów zgodnie z rozkładem ciężaru dowodu, ale również z odpowiednią reakcją jej przeciwnika procesowego, która może ograniczyć się bądź to do zaprzeczenia określonym faktom (w celu m.in. przeciwdziałania uznaniu ich za przyznane - art. 230 k.p.c.), bądź też do przeprowadzenia przeciwdowodu. Zauważyć ponadto należy, że przepis art. 3 k.p.c. zobowiązuje strony do dokonywania czynności procesowych zgodnie z dobrymi obyczajami, dawania wyjaśnień co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek oraz do przedstawiania dowodów. Strona ma obowiązek odnieść się do poszczególnych faktów, a jeżeli według jej wiedzy fakty te przedstawiają się odmiennie, niż to wynika z oświadczeń przeciwnika procesowego, ma obowiązek przedstawić swoją wersję dotyczącą tych faktów (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 10 listopada 2015 r., sygn. akt I ACa 504/15). W rozpoznawanej sprawie ciężar dowodu nie może być określony w oderwaniu specyficznej sytuacji procesowej obydwu stron, wynikającej z tego, że strona powodowa nie była stroną umowy najmu, na podstawie której pozwani zajmowali lokal przy ul. (...). Innymi słowy strona powodowa nie dysponuje jakimikolwiek narzędziami, aby dokumenty związane z najmem lokalu przedstawić, a co więcej nie dysponuje danymi umożliwiającymi identyfikację tych dokumentów, która dawała by podstawę do wnioskowania o zobowiązanie pozwanych do ich przestawienia. Z drugiej strony pozwani mogli wykazywać swe twierdzenia dokumentami, które jako strona stosunku najmu otrzymywali czy podpisywali. W tych okolicznościach przedstawienie przez stronę powodową dokumentu w postaci umowy najmu wraz z rozliczeniem czynszu z dnia 30 kwietnia 2017 r. (k. 5 akt VI C 711/07/S) jest oczywiście wystarczające dla ustalenia wysokości czynszu. Natomiast jeżeli zdaniem pozwanych czynsz ten uległ obniżeniu z jakiegokolwiek powodu w okresie do 2010 r. lub później, to okoliczność ta powinna być wykazana dokumentami właśnie przez pozwanych. Nie można tworzyć sytuacji, w której z jednej strony pozwany wraz z zarządcą przymusowym ustalili wysokość czynszu, a na potrzeby postępowania gołosłownie twierdzą, że był on niższy. Wymaga to odpowiedniej inicjatywy dowodowej, która z uwagi na powyższe obciążała pozwanych, a której nie sprostali.

Również zarzuty apelacji dotyczące obrazy prawa materialnego nie mogły odnieść zamierzonego skutku. W sprawie nie naruszono art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 201 k.c. i art. 680 1 § 1 k.c. Dywagacje dotyczące braku zgody większości współwłaścicieli na podwyżkę czynszu są bezprzedmiotowe. Zwrócić bowiem należy uwagę, że wysokość czynszu w kwocie 461,75 zł wynika z dokumentu podpisanego przez pozwanego B. N. oraz zarządcę sądowego J. J.. Stawka ta była wskazywana przez zarządcę w składanych przez niego sprawozdaniach z zarządu i akceptowana przez Sąd, który zatwierdzał sprawozdania. Zatem źródłem obowiązku uiszczania czynszu w ww. wysokości było porozumienie zawarte z zarządcą przymusowym, a nie z zarządcą ustanowionym wcześniej przez mniejszościowych współwłaścicieli. Natomiast kwestia ważności ustaleń o wysokości czynszu w okresach wcześniejszych jest bezprzedmiotowa.

Nie ma racji skarżący twierdząc, że roszczenie objęte pozwem uległo przedawnieniu. Z całą pewnością w sprawie nie znajduje zastosowania roczny termin przedawnienia z art. 229 § 1 k.c. Zgodnie z tym przepisem roszczenia właściciela przeciwko samoistnemu posiadaczowi o wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy, o zwrot pożytków lub o zapłatę ich wartości, jak również roszczenia o naprawienie szkody z powodu pogorszenia rzeczy przedawniają się z upływem roku od dnia zwrotu rzeczy. To samo dotyczy roszczeń samoistnego posiadacza przeciwko właścicielowi o zwrot nakładów na rzecz. Również art. 230 k.c. dotyczy roszczeń pomiędzy właścicielem, a samoistnym posiadaczem rzeczy. Nie ma jakichkolwiek podstaw do stosowania tych przepisów do roszczeń regresowych (...)w stosunku do podlegających eksmisji byłych najemców, którzy uchylają się od płacenia odszkodowania za bezumowne korzystanie z lokalu. Roszczenie (...) ma zupełnie inny charakter aniżeli roszczenia wzajemne pomiędzy właścicielem lokalu, a samoistnym posiadaczem. Zresztą posiadanie pozwanych nie cechowało się samoistnością, bowiem zajmowali oni lokal na podstawie umowy, a następnie zostali z niego eksmitowani, gdy umowa wygasła. Natomiast zgodnie z art. 18 ust. 1 ustawy z 2001 r o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego ten kto zajmuje lokal mieszkalny bez tytułu prawnego jest obowiązany, do czasu jego opróżnienia, uiszczać (właścicielowi), co miesiąc czynsz. Ustawodawca w ustępie drugim tego artykułu limituje wysokość świadczenia z tego tytułu do kwoty odpowiadającej sumie, jaką właściciel mógłby otrzymywać z tytułu czynszu najmu. Przewidziane zostało także uprawnienie dla właściciela, by mógł dochodzić odszkodowania uzupełniającego, wyrównującego stratę z tego tytułu, o ile ta byłaby wyższa. Roszczenie właściciela ma charakter okresowy, co za tym idzie przedawnia się z upływem trzech lat (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 20 stycznia 2015 r., sygn. akt I ACa 1494/14). Odnośnie natomiast przedawnienie roszczenia dochodzonego w niniejszej sprawie, to bez względu czy zostanie przyjęty termin trzyletni, czy dziesięcioletni, to zarzut przedawnienia i tak nie odniósłby skutku. Zgodnie z art. 442 ( 1) § 1 k.c. roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Zatem termin przedawnienia roszczenia (...) nie mógł rozpocząć biegu zanim ta nie dowiedziała się, że pozwani nie płacą czynszu oraz o wysokości zaległości. Wiedzę taką strona powodowa mogła pozyskać najwcześniej w sprawie I C 1189/11/S zainicjowanej pozwem z dnia 10 października 2011 r., a przynajmniej brak jest podstaw by twierdzić, że wiedziała o szkodzie wcześniej. Zatem w tej dacie najwcześniej rozpoczął bieg termin przedawnienia. Natomiast pozew w spawie niniejszej został wniesiony w dniu 21 marca 2014 r., a więc przed upływem 3 lat licząc od najwcześniejszej możliwej daty, w której (...) dowiedziała się o szkodzie. W konsekwencji w wyniku wytoczenia powództwa doszło do przerwania biegu terminu przedawnienia (art. 123 § 1 pkt 1 k.c.). Niezależnie od powyższego wskazać należy, że utrwalone już orzecznictwo Sądu Najwyższego przyjmuje odpowiedzialność in solidum gminy i lokatora (por. uchwała SN z dnia z dnia 7 grudnia 2007 r. oraz III CZP 121/0721 października 2015 r. III CZP 70/15). Przy czym wyrażane zarówno w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego (wyrok z dnia 11 września 2006 r., P 14/06) jak i orzecznictwie Sądu Najwyższego (uchwały z dnia 7 kwietnia 2006 r., III CZP 21/06, OSNC 2007, Nr 2, poz. 22 oraz z dnia 3 grudnia 2014 r., III CZP 92/14 KSAG 2015/1/101) stanowisko, że odpowiedzialność gminy z tego tytułu jest odpowiedzialnością deliktową opartą na treści art. 417 § 1 k.c. znalazło jednoznaczne potwierdzenie w dodanym z mocą od dnia 1 stycznia 2007 r. przepisie art. 18 ust. 5 u.o.p.l. Natomiast odpowiedzialność byłego lokatora należy ujmować jako odpowiedzialność, o której mowa w przepisach art. 18 ust. 1 i 2 u.o.l., jako odpowiedzialność odszkodowawczą za naruszenie obowiązku zwrotu lokalu po wygaśnięciu do niego tytułu prawnego, zmodyfikowaną w sposób przewidziany w tych przepisach, tj. jako odpowiedzialność ex contractu opartą na zasadach art. 471 i nast. z daleko idącymi zmianami dokonanymi przez art. 18 ust. 1 i 2 u.o.l. Jak wynika z wcześniejszych rozważań, z chwilą wygaśnięcia tytułu prawnego do lokalu powstaje obowiązek jego niezwłocznego zwrotu przez byłego lokatora właścicielowi. Jeżeli zdarzeniem będącym źródłem tytułu prawnego do lokalu jest umowa, obowiązek ten ma podstawę w tej umowie (por. art. 56 k.c.). Nienależyte wykonanie tego obowiązku pociąga za sobą konsekwencje określone w art. 471 i nast., chyba że co innego zastrzeżono w umowie będącej źródłem tytułu prawnego do lokalu lub co innego wynika z ustawy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 1999 r., III CKN 198/98, OSNC 1999, nr 10, poz. 175). Jako odpowiedzialności odszkodowawczej za naruszenie obowiązku zwrotu lokalu po wygaśnięciu do niego tytułu prawnego, zmodyfikowanej w sposób przewidziany w art. 18 ust. 1 i 3 u.o.l., nie da się natomiast ująć odpowiedzialności, o której mowa w art. 18 ust. 3 u.o.l. Okoliczność, że wymienione w tym przepisie osoby mogą do czasu dostarczenia im lokalu socjalnego lub zamiennego zajmować zgodnie z prawem lokal, którego dotyczył wyrok eksmisyjny, nie pozwala przyjąć, że zajmowanie przez nie w tym okresie lokalu narusza obowiązek niezwłocznego zwrotu lokalu właścicielowi. W związku z tą istotną okolicznością, odróżniającą przypadki objęte zakresem zastosowania art. 18 ust. 1 i 3 u.o.l. od przypadków objętych zakresem zastosowania art. 18 ust. 1 i 2 u.o.l., art. 18 ust. 1 i 3 u.o.l. wyłącza w stanach faktycznych objętych jego hipotezą odpowiedzialność odszkodowawczą kontraktową byłych lokatorów i ustanawia w jej miejsce szczególnego rodzaju stosunek zobowiązaniowy, którego treścią jest zapewnienie właścicielowi określonego, płatnego periodycznie wynagrodzenia za dalsze korzystanie z lokalu przez byłego lokatora. Nazwanie świadczeń byłego lokatora uiszczanych właścicielowi "odszkodowaniem" nie jest tu więc ścisłe, a spowodowane zostało, bliskim związkiem przypadków regulowanych w art. 18 ust. 3 u.o.l. z sytuacjami normowanymi przez art. 18 ust. 2, w których rzeczywiście chodzi o odszkodowanie, i podobną w odbiorze społecznym funkcją obu regulacji.

Niemożność uznania odpowiedzialności, o której mowa w art. 18 ust. 1 i 3 u.o.l., za odpowiedzialność odszkodowawczą deliktową, wyklucza zastosowanie art. 441 § 1 k.c. do mającej podstawę w art. 417 § 1 k.c. odpowiedzialności (...)za szkodę wynikłą z zajmowania lokalu bez tytułu prawnego przez osobę uprawnioną do lokalu socjalnego, na skutek niedostarczenia jej tego lokalu, oraz do odpowiedzialności tej osoby, opartej na art. 18 ust. 1 i 3 u.o.l. Ponieważ brak także innego przepisu nadającego solidarny charakter odpowiedzialności tych podmiotów, ich odpowiedzialność nie może być uznana za odpowiedzialność solidarną (art. 369 k.c.), lecz za odpowiedzialność in solidum. Kwalifikacja odpowiedzialności gminy i byłych lokatorów uprawnionych do lokalu socjalnego jako odpowiedzialności in solidum ma istotne znaczenie przy rozstrzyganiu kwestii regresu między tymi podmiotami (tak uchwała SN dnia 7 grudnia 2007 r., III CZP 121/07, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 kwietnia 2004 r., I CK 581/03, oraz uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 lipca 2007 r., III CZP 66/07,). Różnorodność sytuacji, w których dochodzi do powstania zobowiązań in solidum, sprawia, że jeżeli nie ma przepisu szczególnego wyraźnie rozstrzygającego o dopuszczalności i zakresie roszczenia regresowego na rozstrzygnięcie tej kwestii powinien mieć wpływ przede wszystkim charakter stosunków składających się na określone zobowiązanie tego rodzaju. Przy czym należy wykluczyć stosowanie art. 376 k.c. (tak uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 lipca 2007 r., III CZP 66/07). Jednakże w nin. sprawie niezależnie od przyjęcia reżimu umownego, deliktowego terminu 3-letniego czy 10-letniego – jak już wyżej to wskazano – zarzut przedawnienia będzie nieuzasadniony.

Mimo bezzasadności omówionych zarzutów zaskarżone orzeczenie podlegało modyfikacji wynikającej z przeliczenia wysokości zaległego czynszu w kwocie 461,75 zł przez okres kiedy pozwani nie uiszczali czynszu, tj. od dnia 21 lipca 2010 r. do dnia 28 grudnia 2012 r. Daje do kwotę 12.929 zł za 28 pełnych miesięcy oraz kwotę 565,82 zł za 28 dni, a więc łącznie 13.494,82 zł.

Natomiast w stosunku do pozwanego Ł. N. zmianie podlegała data początkowa naliczania odsetek ustawowych. Rzeczywiście brak było podstaw do przyjęcia daty 15 maja 2013 r. tak jak w przypadku pozostałych pozwanych, skoro wezwanie do zapłaty zostało doręczony na adres lokalu, z którego pozwany wyprowadził się w lipcu 2011 r. Natomiast zasadne jest liczenie tych odsetek od dnia 4 lipca 2013 r., bowiem z tej daty pochodzi pismo (...) (k. 33) skierowane do pozwanego Ł. N. w odpowiedzi na pismo tego pozwanego dotyczące wezwania do zapłaty. Zatem najpóźniej w tej dacie pozwany wiedział o zaległości wobec strony powodowej i wezwaniu do zapłaty. W tej sytuacji częściowemu uwzględnieniu podlegał zarzut naruszenia art. 455 k.c. W stosunku do pozostałych pozwanych, wspólnie zamieszkujących, wezwanie odebrane przez pozwanego B. N. odniosło skutek, co prawidłowo przyjął i uzasadnił Sąd Rejonowy.

Tylko w tym niewielkim zakresie apelacja była zasadna.

Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy na zasadzie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok jak w punkcie 1. sentencji, zaś oddalił apelację w pozostałym zakresie na zasadzie art. 385 k.p.c., jak w punkcie 2.

W punkcie 3. wyroku przyznano od Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Krakowa – Nowej Huty w Krakowie (...) kwotę 2.952 zł tytułem pomocy prawnej udzielonej pozwanym z urzędu, której wysokość ustalono po myśli § 8 pkt 5 w zw. z § 4 ust. 1 i 3 w zw. z § 22 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz. U. z dnia 5 listopada 2015 r.).

O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono w punkcie 4. i 5. sentencji na zasadzie art. 102 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., obciążając pozwanych tylko połową kosztów postępowania odwoławczego należnych stronie powodowej. Koszty te obejmowały wyłącznie wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika będącego radcą prawnym, ustalone po myśli § 2 pkt 5 w zw. z § 21 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z dnia 5 listopada 2015 r.). W stosunku do pozwanego Ł. N. znalazła zastosowanie niższa stawka wynagrodzenia wynikająca § 2 pkt 4 ww. rozporządzenia, bowiem w stosunku do niego wartość przedmiotu zaskarżenia oznaczona w apelacji nie przekraczała kwoty 10.000 zł. W tym zakresie odpowiada on za koszty procesu solidarnie z pozostałymi pozwanymi. W ocenie Sądu Okręgowego sytuacja majątkowa wszystkich pozwanych nie uzasadniała obciążania ich całością kosztów postępowania odwoławczego. Za takim rozwiązaniem przemawiał również nakład pracy pełnomocników, który w przypadku strony powodowej sprowadzał się do złożenia krótkiej odpowiedzi na apelację i stawienia się na jednej rozprawie. W ocenie Sądu Okręgowego przy uwzględnieniu tych wszystkich okoliczności, jak i stanu zdrowia pozwanego B. N. powyższe rozstrzygnięcie będzie odpowiednie, skoro nie obciąży nadmiernie pozwanych i jednocześnie nie pozbawi strony powodowej całości należnych jej kosztów procesu.

Niezasadne okazało się również zażalenie na postanowienie Sądu Rejonowego, którego przedmiotem było uzupełnienie wyroku w części w jakiej nie zawiera wyrzeczenia o kosztach procesu należnych pozwanemu Ł. N.. Sąd Rejonowy zasądził na rzecz tego pozwanego od strony powodowej kwotę 1.440 zł. W zakresie zażalenia nie podniesiono żadnych jednoznacznych zarzutów, ani nie przedstawiono uzasadnienia. Zatem pozostaje stwierdzić, że Sąd Rejonowy wydał to postanowienie nieco przedwcześnie, w warunkach braku wniosku w tym przedmiocie. Jednakże wniosek taki wpłynął w ustawowym terminie, tj. 2 marca 2016 r., zatem uchybienie to nie miało wpływu na treść orzeczenia. Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił wysokość wynagrodzenia na zasadzie art. 100 k.p.c. oraz § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z dnia 3 października 2002 r.). Trafnie też obliczył stosunek w jakiej każda ze stron wygrała proces. Nie ma więc żadnych przesłanek uzasadniających modyfikację zaskarżonego postanowienia.

Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy, na zasadzie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 k.p.c., orzekł jak w punkcie 2. sentencji, oddalając również zażalenie.

SSO Grzegorz Buła

SSO Krzysztof Lisek

SSO Anna Nowak

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Gabriela Wolak
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Krakowie
Osoba, która wytworzyła informację:  Krzysztof Lisek,  Grzegorz Buła
Data wytworzenia informacji: