Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

II Ca 2163/19 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Krakowie z 2020-01-13

Sygn. akt II Ca 2163/19

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 stycznia 2020 r.

Sąd Okręgowy w Krakowie II Wydział Cywilny Odwoławczy

w składzie:

Przewodniczący: Sędzia Liliana Kaltenbek

po rozpoznaniu w dniu 13 stycznia 2020 r. w Krakowie

na rozprawie

sprawy z powództwa Ł. B.

przeciwko Towarzystwu (...) SA z siedzibą we W.
o zapłatę

na skutek apelacji strony pozwanej wyroku Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie z dnia 28 lutego 2019r., sygn. akt I C 416/18/K

I.  zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że nadaje mu następującą treść:

„1. zasądza od strony pozwanej Towarzystwa (...) SA z siedzibą we W. na rzecz powoda Ł. B. kwotę 2190,58 zł (dwa tysiące sto dziewięćdziesiąt złotych pięćdziesiąt osiem groszy) z ustawowymi odsetkami opóźnienia od dnia 3 stycznia 2017r. do dnia zapłaty;

2.  w pozostałym zakresie powództwo oddala;

3.  koszty postępowania między stronami wzajemnie znosi.”;

II.  zasądza od powoda Ł. B. na rzecz strony pozwanej Towarzystwa (...) SA z siedzibą we W. kwotę 593 (pięćset dziewięćdziesiąt trzy) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego.

SSO Liliana Kaltenbek

Sygn. akt II Ca 2163/19

UZASADNIENIE

wyroku z dnia 13 stycznia 2020r.

Niniejsza sprawa podlegała rozpoznaniu w postępowaniu uproszczonym, a Sąd drugiej instancji nie przeprowadził postępowania dowodowego. Zgodnie z art. 505 13 § 2 k.p.c. uzasadnienie wyroku zostaje zatem ograniczone do wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa.

Apelacja była uzasadniona.

Powód powoływał się z pozwie na to, że kwota żądana to różnica pomiędzy sumą składek a wartością wypłaconą. Nie wskazywał wcale, że cała kwota dochodzona pozwem została potrącona jako opłata likwidacyjna. Powód doskonale wiedział, że wpłacane przez niego środki zostaną alokowane w Ubezpieczeniowe Fundusze Kapitałowe, co wynika z treści pozwu. Z otrzymanych Ogólnych Warunków Ubezpieczenia wiedział też jak się oblicza wartość jednostek uczestnictwa, czy wartość rachunku, w tym w szczególności, że wartość rachunku uzależniona jest od bieżącej liczy jednostek uczestnictwa i ich aktualnej na dzień wyceny wartości. Już bez żadnych głębszych analiz treść OWU jasno wskazuje, że wartość wpłaconych składek, a wartość rachunku ubezpieczonego to dwie różne od siebie kategorie finansowe. Wiedzą powszechną jest też to, że inwestowanie na rynkach kapitałowych wiąże się zawsze z pewnym ryzykiem, ale pochodną ryzyka jest także możliwość pomnożenia środków wpłaconych. Po to bowiem funkcjonuje rynek kapitałowy. Powód zatem wiedział, że wartość środków przez niego wpłaconych może być inna niż wartość jego rachunku po dokonaniu w określonym okresie czasu transakcji kapitałowych, bo przecież gdyby zakładał inaczej i oczekiwał, że jego rachunek będzie wynosił tyle ile suma składek, to przedmiotowa umowa nie miałaby dla niego żadnego sensu.

Powód sam powoływał się też w pozwie na pismo strony pozwanej z dnia 21 listopada 2016r., którego kopię załączył do pozwu, a z którego wynika, że na dzień 16 listopada 2016 r. wartość rachunku powoda wynosi 10.329,24 zł., a nadto strona pozwana informowała, że w przypadku rezygnacji z ubezpieczenia kwota do wypłaty równa byłaby Wartości Rachunku pomniejszonej o opłatę likwidacyjną.

Z treści pozwu wynika również, że żądanie zapłaty kwoty 5038 zł. oparto na twierdzeniu o nieważności umowy i obowiązku zwrotu świadczeń wzajemnych (dla powoda było to więc żądanie zwrotu wpłaconych składek), a nie o twierdzenie, że żądanie pozwu jest równe pobranej opłacie likwidacyjnej.

Sąd Rejonowy przeprowadził analizę umowy pod katem badania jej ważności i doszedł do przekonania, że umowa była ważna, argumentując szeroko swoją ocenę. Na obecnym etapie sprawy ocena ta nie jest podważana przez powoda, bo w odpowiedzi na apelację powód odnosi się do zupełnie innych kwestii, wynikających jedynie z zarzutów apelacji strony pozwanej. Tym samym uznać należy, że wywód Sądu Rejonowego powoda przekonał. Z tych względów brak jest aktualnie potrzeby odnoszenia się do kwestii ważności umowy, skoro nikt już jej ważności nie kwestionuje.

Skoro zaś umowa była ważna, to nie powstał obowiązek zwrotu wzajemnych świadczeń, na jaki powód się powoływał, a roszczenie powoda mogło być analizowane tylko pod kątem powołanego także w pozwie zarzutu abuzywności postanowień o opłacie likwidacyjnej.

Sąd Rejonowy prawidłowo kwestię tę rozstrzygnął co do zasady, a obecnie nie jest nawet ona przedmiotem apelacji.

Błędnie jednak Sąd Rejonowy przyjął, że wysokość opłaty likwidacyjnej jest równa żądaniu pozwu, tudzież przeoczył to zagadnienie, bo na ten temat niczego nie ustalił, ani się do tego nie odnosił. Sama zresztą treść pozwu temu przeczy, podobnie jak treść pism dołączonych do pozwu przez powoda. Przeczą temu także pozostałe pisma złożone w sprawie przez stronę pozwaną. W tej sytuacji, uwzględniając zarzut abuzywności postanowień dotyczących opłaty likwidacyjnej, winien sąd jasno wskazać jej wartość.

Sąd Okręgowy zauważa, że w okolicznościach sprawy, w tym wobec samych twierdzeń pozwu, pism dołączonych przez powoda do pozwu ( w szczególności pisma pozwanego z dnia 21 listopada 2016r.), jak i sprzeciwu od nakazu zapłaty, wysokość pobranej opłaty likwidacyjnej była niesporna. Z dołączonego do sprzeciwu zestawienia wszystkich operacji na rachunku powoda wynika, że na dzień wykupu tj. 10 kwietnia 2017r. wartość rachunku sięgała 10.952,88 , a opłata likwidacyjna 2.190, 58 zł. Wartości te korespondują z załącznikiem do pozwu tj. pismem pozwanego z 21 listopada 2016r., gdzie wartość rachunku na dzień 16 listopada 2016r. określono na kwotę 10.554,24 zł. Składając takie dokumenty do pozwu, powód nie kwestionował, że wartość jego rachunku jest inna niż wskazał mu pozwany, ale oparł roszczenie o zupełnie inne kwestie. Nie oponował też, gdy strona pozwana przedłożyła zestawienie transakcji na rachunku powoda na dzień 10 kwietnia 2017r. z podaniem wartości tego rachunku na 10.952,88 , a opłaty likwidacyjnej na 2.190, 58 zł. W świetle wszystkich powyższych okoliczności na podstawie art. 230 k.p.c. okoliczności te uznać należało co najmniej za przyznane. Zarzut apelacji w tym zakresie jest więc uzasadniony.

Mając powyższe na uwadze, wyartykułować należy dobitnie, że na dzień wykupu tj. 10 kwietnia 2017r. wartość rachunku sięgała 10.952,88 , a opłata likwidacyjna 2.190, 58 zł.

Skoro zatem zasadnie Sąd Rejonowy uznał opłatę likwidacyjną za niedozwolone postanowienie umowne w świetle art. 385 1 § 1 k.c., to po myśli § 2 tego przepisu strony są związane umową w pozostałym zakresie. Jeżeli więc istotą umowy było inwestowanie w fundusze kapitałowe, a na dzień rozwiązania umowy wartość rachunku powoda związana z tymi funduszami sięgała 10.952,88 zł., to strona pozwana winna zwrócić powodowi taką kwotę w oparciu o uregulowanie pkt. 4 rozdziału 14 OWU, bez pomniejszania jej jednak o opłatę likwidacyjną o jakiej mowa w tym przepisie.

Przed złożeniem pozwu strona pozwana wypłaciła powodowi już kwotę 8.762,30 zł., a zatem do zrealizowania w/w obowiązku w całości pozostała kwota 2190,58 zł., równa bezzasadnie zatrzymanej opłacie likwidacyjnej. W pozostałym zakresie powództwo było bezzasadne i podlegało oddaleniu, gdyż nie znajduje oparcia w łączącym strony stosunku zobowiązaniowym.

Podnoszone w odpowiedzi na apelację wywody są jedynie wyrazem usiłowania dostosowania argumentacji do istniejącej sytuacji procesowej, bez uwzględnienia przebiegu postępowania, a przede wszystkim treści podstawy faktycznej powództwa z jakim wystąpił powód i argumentów na jakich je wówczas opierał. Nadto wbrew treści dołączanych przez obie strony dokumentów.

Mając na uwadze powyższe, apelacja strony pozwanej była uzasadniona. Sąd Rejonowy zasadnie oceniając, że do zwrotu na rzecz powoda pozostaje zatrzymana przez stronę pozwaną opłata likwidacyjna, wadliwie utożsamił jej wysokość z wartością żądania pozwu. Zaskarżony wyrok należało zatem zmienić w w/w kierunku na podstawie art. 386 § 1 k.p.c.

O kosztach postępowania pierwszoinstancyjnego orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c. Powód dochodził zapłaty 5038 zł., a ostatecznie wygrał 2190,58 zł., a zatem w około ½ części. Uzasadnia to wzajemne zniesienie kosztów postępowania.

O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono w oparciu o art. 98 k.p.c., gdyż strona pozwana wygrała apelację w całości. Na zasądzone koszty złożyły się : opłata od apelacji 143 zł. i wynagrodzenie pełnomocnika strony pozwanej w kwocie 450 zł obliczone na podstawie § 2 pkt 2 i § 10 ust. 1 pkt. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Razem 593 zł.

SSO Liliana Kaltenbek

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Arkadiusz Jania
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Krakowie
Osoba, która wytworzyła informację:  Sędzia Liliana Kaltenbek,  Liliana Kaltenbek
Data wytworzenia informacji: