Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

II Ca 2901/24 - postanowienie z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Krakowie z 2025-06-09

Sygnatura akt II Ca 2901/24

POSTANOWIENIE

Dnia 9 czerwca 2025 roku

Sąd Okręgowy w Krakowie II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie:

Przewodniczący Sędzia Joanna Czernecka

po rozpoznaniu w dniu 9 czerwca 2025 roku w Krakowie

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z wniosku K. M.

przy uczestnictwie A. Ż.

o stwierdzenie nabycia spadku

na skutek apelacji uczestnika od postanowienia Sądu Rejonowego dla Krakowa – Podgórza w Krakowie z dnia 30 sierpnia 2024 roku, sygnatura akt I Ns 913/23/P – punkt II

postanawia:

1. oddalić apelację;

2. zasądzić od uczestnika na rzecz wnioskodawczyni kwotę 360 zł (trzysta sześćdziesiąt złotych) z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, liczonymi od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia o kosztach do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego;

3. przyznać adwokatowi I. K. od Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego dla Krakowa - Podgórza w Krakowie kwotę 442,80 zł (czterysta czterdzieści dwa złote osiemdziesiąt groszy) brutto tytułem zwrotu kosztów pomocy prawnej udzielonej uczestnikowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym.

Sędzia Joanna Czernecka

UZASADNIENIE

Postanowieniem z dnia 30 sierpnia 2024 roku, sygn. akt I Ns 913/23/P, Sąd Rejonowy dla Krakowa - Podgórza w Krakowie stwierdził, że spadek po I. Ż. z domu P., córce K. zmarłej dnia 28 października 2023 roku w K. i tu ostatnio stale zamieszkałej przy ul. (...), nabyła z dobrodziejstwem inwentarza, na podstawie testamentu notarialnego, który został otwarty i ogłoszony w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Podgórza w Krakowie, w dniu 27 lutego 2024 roku, córka K. M., córka L. i I. - w całości (punkt II). Nadto, Sąd postanowił przyznać adwokat I. K. wykonującej zawód w Kancelarii Adwokackiej ul. (...), (...)-(...) K., wynagrodzenie w kwocie 720,00 zł (siedemset dwadzieścia złotych) wraz z kwotą należnego od niego podatku VAT (23%) wynoszącą 165,60 zł (sto sześćdziesiąt pięć złotych sześćdziesiąt groszy), tj. łącznie kwotę 885,60 zł (osiemset osiemdziesiąt pięć złotych sześćdziesiąt groszy) tytułem wynagrodzenia za udzielenie pomocy prawnej z urzędu, która nie została opłacona w całości ani w części (punkt III) oraz postanowił nie obciążać uczestnika A. Ż. kosztami udzielonej mu z urzędu pomocy prawnej, a w pozostałym zakresie stwierdził, że każda ze stron ponosi koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie (punkt IV).

Powyższe orzeczenie zapadło w oparciu o następująco ustalony stan faktyczny:

I. Ż. nosząca nazwisko rodowe P., córka K. P. zmarła 28 października 2023 roku. W chwili śmierci była wdową. Spadkodawczyni miała syna A. Ż. oraz córkę K. M. z domu Ż.. I. Ż. w dniu 24 lutego 2020 roku sporządziła przed zastępcą notarialnym B. G., zastępującą notariusza S. K., testament w formie aktu notarialnego, w którym ustanowiła swoim jedynym spadkobiercą córkę K. M. córkę L. i I., powołując ją do całości spadku. W dalszej części testamentu spadkodawczyni wydziedziczyła syna A. Ż. wskazując, że ten w sposób uporczywy postępował wbrew jej woli postępując w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, dopuszczał się względem spadkodawczyni rażącej obrazy czci poprzez wszczynanie awantur i bójek oraz uporczywie nie dopełniał obowiązków rodzinnych, nie pomagał w chorobie i nie wykazywał zainteresowania stanem zdrowia spadkodawczyni. Czynność notarialna została wpisana do Repertorium A nr (...). Testament został otwarty i ogłoszony w dniu 27 lutego 2024 roku przed Sądem Rejonowym dla Krakowa - Podgórza w Krakowie na posiedzeniu jawnym zgodnie z art. 670 k.p.c. Spadkodawczyni borykała się z licznymi schorzeniami, szczególnie natury kardiologicznej, diabetologicznej oraz okulistycznej. Jej stan zdrowia znacząco pogorszył się w 2023 roku, co skutkowało wielokrotną hospitalizacją w Szpitalu (...) w K.. Mimo wielochorobowego obciążenia organizmu i związanego z tym pogorszenia stanu psychicznego nie stwierdzono jednak schorzeń natury psychicznej, a jedynie zaburzenia świadomości na kilka miesięcy przed śmiercią. Nadal była jednak komunikatywna i prowadziła rozmowy z członkami rodziny. Spadkodawczyni mieszkała pod adresem ul. (...) w K. wraz z synem A. Ż., córką K. M. oraz wnuczką W. M.. W mieszkaniu pomiędzy członkami rodziny dochodziło do kłótni i awantur, w związku z którymi wielokrotnie wzywana była Policja. Uczestnik A. Ż. przed sporządzeniem testamentu posiadał niebieską kartę. Kontakty z matką utrzymywał w stopniu ograniczonym, a stan ten trwał również po sporządzeniu testamentu w 2020 roku, o którym nie został poinformowany przez pozostałych członków rodziny. W ostatnich latach życia spadkodawczynią opiekowała się głównie wnioskodawczyni, odpowiadała za codzienną opiekę i wizyty u lekarza, w tym prywatne. Po śmierci spadkodawczyni to K. M. wraz z córką podjęły się zorganizowania jej pogrzebu, w czym uczestnik również im nie pomagał. Spadkodawczyni była osobą komunikatywną i władczą.

Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego Sąd Rejonowy uznał, że wniosek K. M. zasługiwał na uwzględnienie.

W pierwszej kolejności przytoczone zostało brzmienie przepisu art. 941 k.c., zgodnie z którym rozrządzić majątkiem na wypadek śmierci można jedynie przez testament oraz treść przepisu art. 950 k.c., w myśl którego testament może być sporządzony w formie aktu notarialnego. Spadkodawca może powołać do całości lub części spadku jedną lub kilka osób (art. 959 k.c.). Sąd wyjaśnił, że spadkodawczyni I. Ż. sporządziła w dopuszczalnej ustawą formie aktu notarialnego testament, w którym ustanowiła jednego spadkobiercę, do całości spadku powołując swoją córkę K. M. i jednocześnie wydziedziczając swojego syna A. Ż.. Testament ten nie został przez spadkodawczynię odwołany. Spadkodawczyni nie sporządzała też innych testamentów.

Wskazane zostało, iż jedynym punktem spornym na gruncie niniejszej sprawy była ważność sporządzonego w formie notarialnej testamentu z uwagi na brak świadomości i swobody występujący przy wyrażaniu woli przez spadkodawczynię. Jednakże, w ocenie Sądu Rejonowego, brak było podstaw do uznania, że testatorka sporządziła ten testament w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli (por. 945 § 1 pkt 1 k.c.). Uczestnik w żaden sposób nie wykazał, by spadkodawczyni znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli podczas sporządzenia testamentu z uwagi na przyczyny zdrowotne, czy też wywieranie presji przez córkę. Wiarygodnym dla Sądu był również fakt, że spadkodawczyni postanowiła przekazać swój majątek osobie, która wykazywała względem niej największą troskę oraz dokładała najwięcej starań do opieki nad nią.

Końcowo, Sąd Rejonowy objaśnił że K. M. nie odrzuciła spadku przypadającego jest na podstawie testamentu, nie zrzekała się dziedziczenia ani też nie została uznana za niegodną dziedziczenia, w związku z czym nabyła w całości spadek po I. Ż. z dobrodziejstwem inwentarza z uwagi na treści art. 1015 § 2 k.c.

Apelację od powyższego postanowienia wniósł uczestnik A. Ż., zaskarżając je w części, tj. w zakresie punktu II. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść orzeczenia, a to art. 233 § 1 k.p.c. w zw. art. 13 k.p.c., polegające na sprzeczności rozstrzygnięcia i istotnych ustaleń faktycznych ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, poprzez przyjęcie, że sporządzając testament w dniu 24 lutego 2020 roku spadkodawczyni I. Ż. nie działała w stanie wyłączającym swobodne powzięcie i wyrażenie woli, podczas gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że pozostawała ona pod silnym wpływem ze strony swojej córki, a w niniejszej sprawie wnioskodawczyni K. M..

Na podstawie tak sformułowanego zarzutu uczestnik wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia w punkcie II poprzez stwierdzenie, że spadek po I. Ż. z domu P., zmarłej dnia 28 października 2023 roku w K. i tu ostatnio stale zamieszkałej przy ul. (...), nabyły na podstawie ustawy, z dobrodziejstwem inwentarza jej dzieci: K. M. w 1/2 części i A. Ż. w 1/2 części. Nadto, wniesiono o przyznanie od Skarbu Państwa na rzecz pełnomocnika uczestnika kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu w postępowaniu odwoławczym.

W odpowiedzi na apelację wnioskodawczyni wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie od uczestnika na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie.

Apelacja oparta została na jednym zarzucie, a mianowicie naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., co przejawiać się miało w sprzeczności istotnych ustaleń faktycznych ze zgromadzonym materiałem dowodowym i przyjęcie, że w dniu 24 lutego 2020 r. spadkodawczyni I. Ż. nie działała w stanie wyłączającym swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. W ocenie uczestnika – spadkodawczyni pozostawała pod silnym wpływem wnioskodawczyni.

Zarzut ten nie był zasadny. Za podstawę faktyczną rozstrzygnięcia Sąd Okręgowy przyjął więc ustalenia poczynione przez Sąd pierwszej instancji.

Oświadczenie woli można uznać za świadome, jeżeli w dacie sporządzania testamentu u testatora nie zachodziły żadne zaburzenia świadomości i zdawał sobie sprawę, że sporządzał testament o określonej treści. Z kolei powzięcie decyzji i wyrażenie woli w testamencie jest swobodne, gdy zarówno proces decyzyjny, jak i uzewnętrznienie woli nie zostały zakłócone przez destrukcyjne czynniki wynikające z właściwości psychiki czy procesu myślowego osoby składającej oświadczenie woli. Brak świadomości jest więc czymś innym niż brak swobody i okoliczności te należy oceniać oddzielnie. Choroba testatora i ogólny stan jego zdrowia, które doprowadziły do takiego osłabienia jego aktywności i siły woli, że nie jest zdolny, mimo posiadania świadomości, do przeciwstawienia się naciskom osób, bez których opieki nie może egzystować – wyłącza swobodę testowania. Jest to bowiem niewątpliwie stan wynikający z przyczyny wewnętrznej: choroby lub wieku testatora osłabiających jego aktywność i siłę woli tak, że nie jest w stanie przeciwstawić się naciskom osób trzecich, pod których wyłączną opieką pozostaje, nalegających na określony sposób testowania, a zatem nie jest w stanie swobodnie powziąć decyzji i wyrazić swojej ostatniej woli. Testament sporządzony w takich okolicznościach jest nieważny z przyczyn określonych w art. 945 § 1 pkt 1 k.c. ( por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 grudnia 2011 r., I CSK 115/11, Legalis).

Zaistnienia tego rodzaju sytuacji na kanwie rozpatrywanej sprawy skarżący nie tylko nie zdołał wykazać, lecz nie powołał nawet rzeczowych twierdzeń na tę okoliczność. Stanowisko uczestnika sprowadzało się bowiem do twierdzenia, że zawarte w testamencie rozrządzenia spadkodawczyni były oczywiście niesprawiedliwe i zostały dokonane pod wpływem sugestii wnioskodawczyni. Uczestnik nie wykazał jednak ani nie naprowadził skonkretyzowanych twierdzeń, które świadczyłyby o tym, aby w momencie sporządzania testamentu spadkodawczyni była pozbawiona swobody testowania z przyczyn określonych w art. 945 § 1 pkt 1 k.c. Na gruncie wskazanego przepisu stan wyłączający świadome powzięcie decyzji i wyrażenie woli, jak i stan wyłączający swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli musi wynikać z przyczyny wewnętrznej, umiejscowionej w samym podmiocie składającym oświadczenie woli. Musi zatem wynikać ze stanu, w jakim znajduje się osoba składająca oświadczenie woli, a nie z towarzyszących jej okoliczności zewnętrznych. Źródłem tej wady oświadczenia woli są szczególne właściwości psychiki lub procesu myślowego, znajdujące się „wewnątrz” osoby składającej oświadczenie woli. Natomiast sugestie osób trzecich, w tym potencjalnych spadkobierców, nie wyłączają swobody powzięcia decyzji. W przeciwnym przyjęciu niemal każde rozrządzenie testamentowe byłoby dotknięte wadą wskazaną w art. 945 § 1 pkt 1 k.c., gdyż człowiek rzadko działa w warunkach zupełnej abstrakcyjnej swobody, tj. podejmuje decyzje całkowicie samodzielnie w zupełnym oderwaniu od opinii ludzi, którzy w danej sytuacji życiowej go otaczają ( por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 kwietnia 2004 r., III CK 523/02, LEX nr 585812). Żaden element materiału dowodowego nie wskazywał zaś na to, aby spadkodawczyni dokonała kwestionowanego rozrządzenia testamentowego pod dominującym, przemożnym naciskiem ze strony osób trzecich, któremu nie mogła się przeciwstawić. Na uwagę zasługują przy tym zeznania samego uczestnika, z których wynika, że spadkodawczyni była osoba apodyktyczną, nie tolerującą sprzeciwu. Uczestnik zeznał, że matka stosowała przemoc psychiczną i fizyczną zarówno wobec niego jak i jego siostry, a nawet wobec wnuczki W. M.. Z zeznań uczestnika nie wynika przy tym, aby wraz z wiekiem spadkodawczyni i pogarszającym się stanem jej zdrowia, sytuacja ta uległa zmianie. Zeznał, że matka próbowała utrzymać dominację psychiczną. Zdarzyło się też, że „rzuciła się na niego z pięściami”. Trudno zaś, posiłkując się zasadami logiki i doświadczenia życiowego, przyjąć, aby w powyższy sposób miała zachowywać się osoba uległa, pozbawiona możliwości wyrażania własnego zdania i pozostająca pod przemożnym wpływem wnioskodawczyni. Spadkodawczyni wymagała pomocy i opieki, szczególnie w ostatnich latach życia, kiedy stan jej zdrowia uległ istotnemu pogorszeniu, co jednakże nie powstrzymywało jej od uciążliwego i apodyktycznego postępowania względem członków najbliższej rodziny. Taki sposób zachowania nie pozwala na uznanie spadkodawczyni za osobę bezwolną, niezdolną do przeciwstawienia się wpływom otoczenia. Powyższe konkluzje pozostawały spójne z ogólnym obrazem osobowości spadkodawczyni, wyłaniającym się z depozycji zarówno wnioskodawczyni jak i uczestnika. Nie można zatem przyjąć, aby testatorka - ze względu na swój stan zdrowia i sytuację życiową - była podatna na naciski ze strony wnioskodawczyni, którym nie mogła się przeciwstawić. Warto odnotować, że uczestnik, który apelację oparł na argumencie dotyczącym pozostawania spadkodawczyni pod wpływem córki K. M., składając zeznania podał, że jego siostra była pod wpływem zarówno swojej matki jak i córki, a spadkodawczyni miała doświadczyć przemocy psychicznej ze strony wnuczki W. M.. Sam fakt, iż spadkodawczyni mogła ulegać sugestiom osób trzecich per se nie świadczy o tym, aby dokonane rozrządzenie nie było zgodne z wolą testatorki. Powyższa konkluzja pozostaje spójna z zeznaniami samego skarżącego, w których relacjonował on stosunki panujące w rodzinie. Podał, że miał ograniczone kontakty z matką, a także, że to wnioskodawczyni opiekowała się mamą – jeździła z nią do lekarzy, robiła zakupy, a on w tych czynnościach w ogóle nie brał udziału. W świetle powyższych okoliczności, naprowadzonych zarówno przez samego uczestnika, jak i osoby z najbliższego otoczenia spadkodawczyni, nie sposób przyjąć, aby rozrządzenie testamentowe z dnia 24 lutego 2020 r. nie odpowiadało rzeczywistej, swobodnie wyrażonej woli spadkodawczyni. Treść kwestionowanego testamentu odpowiadała zaś utrwalonym stosunkom rodzinnym.

Poza przedmiotem postępowania spadkowego pozostaje zaś ocena, czy dokonane przez testatorkę rozrządzenie było „sprawiedliwe”. Istotnym (na gruncie art. 945 § 1 pkt 1 k.c.) jest bowiem to, czy zostało ono dokonane poprzez świadome i swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Na gruncie rozpatrywanej sprawy, w świetle powyższych uwag, nie sposób dopatrzeć się żadnych okoliczności, które podawałyby w wątpliwość ważność sporządzonego przez I. Ż. testamentu, w szczególności - odbierałyby spadkodawczyni swobodę podjęcia decyzji i wyrażenia woli co do powołania wnioskodawczyni jako jedyną spadkobierczynię. Rzeczą sądu spadku nie jest zaś moralna ani „słusznościowa” ewaluacja dokonanego rozrządzenia, lecz dążenie do możliwie najpełniejszego urzeczywistnienia woli spadkodawcy i zapewnienia praktycznej realizacji swobody testowania.

Irrelewantnymi dla weryfikacji zdolności (swobody) testowania przez I. Ż. pozostawały eksponowane w apelacji zagadnienia związane wszczęciem w stosunku do uczestnika procedury „Niebieskiej karty”. Brak skierowania zawiadomienia o możliwości popełniania przestępstwa nie implikuje zresztą wniosku, że wszczęcie tej procedury pozbawione było podstaw.

Jeśli zaś chodzi o przywołanie w testamencie jako przyczyny wydziedziczenia uczestnika wszczynanie bójek, co w rzeczywistości miało nie mieć miejsca, okoliczność ta także nie determinuje wniosku, że sporządzając testament spadkodawczyni działała pod naciskiem wnioskodawczyni, którego nie była w stanie odeprzeć. Warto odnotować, na co zresztą powołuje się uczestnik, że wnioskodawczyni zeznała, że uczestnik nie stosował przemocy fizycznej wobec matki. Gdyby rzeczywiście to z inicjatywy wnioskodawczyni i pod jej naciskiem został sporządzony testament, należałoby oczekiwać od wnioskodawczyni zeznań potwierdzających zawarte w testamencie treści. Tak jednak się nie stało. Jednocześnie zaś, co było poza sporem, w rodzinie dochodziło do awantur, także w relacji spadkodawczyni uczestnik, a nawet – jak zeznał uczestnik – przemocy fizycznej ze strony spadkodawczyni. Oczywiście, każda z tych osób mogła odmiennie postrzegać zarzewie konfliktu i inaczej odnotować w pamięci jego przebieg. Istotne jest to, że brak jest podstawy dla przyjęcia, że sporządzając testament w dniu 24 lutego 2020 r. spadkodawczyni nie była w stanie podjąć decyzji i wyrazić woli swobodnie.

Godzi się też w tym kontekście przypomnieć, że przedmiotem postępowania o stwierdzenie nabycia spadku jest wyłącznie określenie kręgu spadkobierców powołanych do dziedziczenia po danym spadkodawcy. W konsekwencji, z punktu widzenia rozstrzygnięcia w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku bez znaczenia pozostają zagadnienia dotyczące wydziedziczenia. Badanie realizacji przesłanek wydziedziczenia, określonych w art. 1008 pkt 1-3 k.c., następuje w toku procesu o roszczenia z tytułu zachowku, ewentualnie w procesie o ustalenie bezskuteczności wydziedziczenia.

W świetle przedstawionych uwag nie sposób przyjąć, aby Sąd Rejonowy miał dopuścić się naruszenia dyrektyw swobodnej oceny dowodów, która - wbrew zarzutom apelacji - została dokonana w sposób prawidłowy z uwzględnieniem zasad logiki i doświadczenia życiowego i prowadziła do konkluzji, że u spadkodawczyni w momencie sporządzania testamentu nie występował stan wyłączający świadome bądź swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. W tym stanie rzeczy, podstawą faktyczną niniejszego orzeczenia pozostawały poczynione przez Sąd pierwszej instancji ustalenia o faktach, które Sąd Okręgowy przyjął jako własne bez zbędnego ich powielania.

Rekapitulując, należało stwierdzić, iż powoływana przez uczestnika przesłanka nieważności testamentu, przewidziana w art. 945 § 1 pkt 1 k.c., w okolicznościach rozpatrywanej sprawy nie zachodziła. W konsekwencji, rozrządzenie testamentowe z dnia 24 lutego 2020 r. stanowiło źródło powołania wnioskodawczyni do spadku po I. Ż. (art. 926 § 1 i 2 k.c., art. 947 k.c.), co znalazło swe prawidłowe odzwierciedlenie w zaskarżonym postanowieniu.

Z przedstawionych względów Sąd Okręgowy uznał zaskarżone rozstrzygnięcie za trafne i odpowiadające prawu, a apelację uczestnika jako bezzasadną oddalił na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.

Co do kosztów postępowania apelacyjnego.:

Podstawowa zasada orzekania o kosztach postępowania nieprocesowego sformułowana została w art. 520 § 1 k.p.c. Zgodnie z tym przepisem, każdy uczestnik postępowania ponosi koszty związane ze swym udziałem w sprawie, co oznacza, że obciążają go koszty tej czynności, której sam dokonał, jak i czynności podjętej w jego interesie, także przez sąd, na jego wniosek lub z urzędu. Zasada ujęta w art. 520 § 1 k.p.c. jest nienaruszalna wtedy, gdy uczestnicy są w równym stopniu zainteresowani wynikiem postępowania lub - mimo braku tej równości - ich interesy są wspólne. Różny stopień zainteresowania uczestników w wyniku postępowania lub sprzeczność interesów uczestników, w świetle art. 520 § 2 k.p.c. stanowi przesłankę do stosunkowego rozdzielenia kosztów lub włożenia obowiązku ich zwrotu na jednego z uczestników w całości. Sprzeczność interesów i jednocześnie oddalenie wniosków jednego z uczestników bądź też niesumienne lub oczywiście niewłaściwe postępowanie jednego z uczestników uprawnia z kolei do obciążenia tego uczestnika całością kosztów postępowania (art. 520 § 3 k.p.c.).W postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku sprzeczność ta zwykle nie występuje, albowiem interesy uczestników są zbieżne, nawet jeżeli ich stanowiska co do treści orzeczenia spadkowego (kształtu rozstrzygnięcia) są wzajemnie przeciwstawne. Ów brak sprzeczności wyraża się bowiem w usunięciu stanu niepewności co do kręgu następców prawnych spadkodawcy. Odmiennie traktować należy sytuację, w której w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku kwestionowana jest ważności testamentu, stanowiącego źródło powołania do spadku. W takim przypadku dochodzi do przekształcenia charakteru owego postępowania poprzez stworzenie stanu wyraźnej przeciwstawności interesów pomiędzy uczestnikiem powołującym się na nieważność testamentu i wywodzącym z tego swe powołanie do dziedziczenia, a uczestnikiem powołanym do spadku w myśl postanowień kwestionowanego testamentu. Taka właśnie sytuacja zaistniała w realiach rozpatrywanej sprawy, uzasadniając - w świetle ostatecznego wyniku sprawy - obciążenie uczestnika kosztami postępowania odwoławczego. Kwota zasądzona z tego tytułu na rzecz wnioskodawczyni odpowiadała taryfowemu wynagrodzeniu fachowego pełnomocnika w osobie adwokata w wysokości 360 zł, to jest w stawce minimalnej ustalonej stosownie do przedmiotu zaskarżenia w oparciu o § 10 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 6 pkt 2 zd. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie ( Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.), .), z należnymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu tego świadczenia za czas od uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach do dnia zapłaty (art. 98 § 1 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.).

Biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności ujawnione w toku postępowania, Sąd Okręgowy doszedł do wniosku, że nie ma wystarczającej podstawy dla zastosowania art. 102 k.p.c. Przeciwnie, odstąpienie od obciążania uczestnika kosztami postępowania poniesionymi przez wnioskodawczynię byłoby sprzeczne z zasadami słuszności. Sytuacja majątkowa zarówno wnioskodawczyni jak i uczestnika nie jest dobra. Sam natomiast fakt, że uczestnik ma problemy zdrowotne nie wyczerpuje hipotezy art. 102 k.p.c.

Podstawą rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej uczestniczce z urzędu w postępowaniu apelacyjnym stał się art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. – Prawo o adwokaturze (j.t. Dz.U. z 2015 poz. 615. ze zm.) w zw. z § 16 ust 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U. z 2024 r., poz. 763) oraz § 12 pkt 2 i § 4 ust. 3 tego rozporządzenia, co skutkowało przyznaniem adw. I. K. wynagrodzenia w kwocie 360 zł, powiększonej o wartość podatku VAT.

Sędzia Joanna Czernecka

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Arkadiusz Jania
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Krakowie
Osoba, która wytworzyła informację:  Sędzia Joanna Czernecka
Data wytworzenia informacji: