VI Kp 145/25 - postanowienie z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Krakowie z 2025-06-30

Sygn. akt VI Kp 145/25

POSTANOWIENIE

Dnia 30 czerwca 2025 roku

Sąd Okręgowy w Krakowie, VI Wydział Karny, w składzie:

Przewodniczący: Sędzia Sądu Rejonowego (del.) Marek Żelechowski

Protokolant: sekr. sądowy Katarzyna Kofin

przy udziale Prokuratura Prokuratury Okręgowej w Krakowie: Radosława Ledwonia

po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 13 maja 2025 r. i 30 czerwca 2025 roku

zażalenia pełnomocnika Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego na postanowienie Prokuratury Okręgowej w Krakowie 30 sierpnia 2024 r., o umorzeniu śledztwa, sygn. akt 3017-3.Ds.14.2021

na podstawie art. 437 § 1 k.p.k. w zw. z art. 465 § 1 k.p.k.

postanawia

zaskarżone postanowienie utrzymać w mocy.

UZASADNIENIE

Postanowieniem z dnia 30 sierpnia 2024 roku, prokurator Prokuratury Okręgowej w Krakowie umorzył śledztwo w sprawie:

1. prowadzenia od 4 kwietnia 2016 roku do 30 sierpnia 2024 roku w K., w imieniu i w interesie spółki(...) Sp. z o.o. w K., bez wymaganego zezwolenia działalności polegającej na gromadzeniu środków pieniężnych innych osób fizycznych, poprzez zawarcie umów pożyczek, emisję obligacji oraz wystawianie weksli własnych, w celu udzielania pożyczek pieniężnych z zabezpieczeniem w postaci hipoteki na nieruchomościach, tj. o przestępstwo z art. 171 ust. 1 w zw. z art. 171 ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe- wobec stwierdzenia, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego (art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k.).

2. doprowadzenia w okresie od 19 stycznia 2018 roku do 16 czerwca 2021 roku, w K., działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry w powziętego zamiaru, wielu osób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości w łącznej kwocie 50.830.000 zł., przez wprowadzenie w błąd co do zamiaru i możliwości zwrotu środków pieniężnych uzyskanych z zaciągniętych zobowiązań wekslowych, działając na szkodę: H. P. (1), D. S. (1), M. B. (1), B. B., W. J., W. W., H. M. (1), E. K. (1), K. K. (1), A. P. (1), J. B. (1), J. B. (2), F. C., Z. G. (1), A. K. (1), K. S. (1), S. S. (1), H. M. (2), K. K. (2), Z. B. (1), J. G. (1), E. F., R. R., H. G., P. M., W. S. (1), W. K. (1), M. K. (1), W. M., A. K. (2), C. M., K. P. (1), M. S. (1), W. O., W. K. (2), W. K. (3), J. G. (2), A. C. (1), Z. S. (1), A. C. (2), D. R., B. P., K. P. (2), Z. W. (1), T. R., J. R. (1), B. W. (1), K. R. (1), J. Ć., M. B. (2), Z. S. (2), G. G. (1), J. N., Ł. G., A. P. (2), M. B. (3), A. S. (1), O. G., K. R. (2), R. S. (1), G. P., J. S. (1), A. P. (3), J. M. (1), M. F., J. B. (3), J. B. (4), A. B. (1), M. L., L. P., A. W. (1), M. S. (2), T. P. (1), H. S., J. P., A. K. (3), E. K. (2), A. R., A. T., B. W. (2), W. D., E. P., R. D., M. N. (1), Z. D., P. O. (1), G. F., Z. M. (1), S. Ł., A. B. (2), Y. M., W. N., L. M., T. K. (1), J. W. (1), E. W., B. N., Z. M. (2), K. B. (1), P. K. (1), A. O., J. K. (1), W. C., H. P. (2), M. S., T. D., R. U., K. K. (3), W. E., R. P. (1), A. M. (1), D. W., M. K. (2), H. P. (3), J. K. (2), M. S. (3), E. K. (3), J. S. (2), W. S. (2), D. K., Z. F., J. B. (5), K. S. (2), Z. B. (2), P. K. (2), D. G. (1), H. B., M. G. (1), M. K. (3), K. L., A. M. (2), B. S. (1), J. Ż., T. J., S. J., H. J., J. R. (2), G. G. (2), J. Z., T. B. (1), W. S. (3), M. K. (4), T. P. (2), Z. W. (2), A. W. (2), K. T., F. G., B. L., K. W., C. K., Z. M. (3), K. K. (4), J. K. (3), E. K. (4), G. B., W. K. (4), M. O., M. K. (5), A. B. (3), V. S., W. P., L. Ś., K. M. (1), A. F. (1), K. B. (2), R. M. (1), A. L., M. A., T. W., K. A., J. W. (2), S. Z., J. S. (3), R. G., J. W. (3), P. D., M. G. (2), A. F. (2), P. Ś., E. K. (5), W. Ł., E. S. (1), M. K. (6), M. M., M. S. (4), A. N. (1), M. K. (7), R. K. (1), K. D. (1), M. B. (4), D. G. (2), J. S. (4), A. D., H. F., R. P. (2), P. O. (2), W. K. (5), B. D. (1), A. E., I. W., H. P. (4), R. M. (2), B. D. (2), W. B. (1), T. M., K. B. (3), M. K. (8), J. S. (5), J. G. (3), M. C., A. S. (2), P. N., A. M. (3), R. T., T. S., J. J., M. T., B. T., N. K., A. N. (2), M. B. (5), C. S., J. W. (4), A. G., R. P. (3), J. K. (4), K. S. (3), M. J., W. B. (2), D. G. (3), M. G. (3), S. C., G. K., J. O., M. P., J. R. (3), A. A. (1), T. B. (2), E. K. (6), T. K. (2), E. Ż., J. Ś., D. S. (2), M. N. (2), K. S. (4), Z. G. (2), Ł. K. (1), A. Ż., T. K. (3), R. S. (2), P. C. (1), S. S. (3), J. L., E. J., E. D., Ł. K. (2), T. H., J. R. (4), S. A., R. F. (1), E. G., M. G. (4), P. K. (3), K. Ł., M. B. (6), W. G., R. F. (2), T. Ś., Z. M. (4), D. H., M. K. (9), M. S. (5), K. D. (2), A. K. (4), A. K. (5), E. S. (2), S. W., C. R., B. S. (2), A. J., J. M. (2), M. W. (1), R. K. (2), P. C. (2), M. W. (2), Z. P., J. B. (6) i innych, tj. o przest. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k.- wobec stwierdzenia, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego (art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k.).

3. podejmowania w okresie od 1 stycznia 2018 roku do 16 czerwca 2021 roku, w K., w porozumieniu z innymi osobami, czynności które mogą udaremnić lub znacznie utrudnić stwierdzenie przestępnego pochodzenia środków pieniężnych lub też miejsca ich umieszczenia, wykrycia, zajęcia albo orzeczenia przepadku, tj. przest. z art. 299 § 1 i 5 k.k. - wobec stwierdzenia, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego (art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k.).

Na powyższe postanowienie zażalenie wniósł pełnomocnik subsydiarny pokrzywdzonego Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego. We wniesionym środku odwoławczym zaskarżono w całości powyższe postanowienie prokuratora Prokuratury Okręgowej w Krakowie zarzucając:

- w odniesieniu do czynu opisanego w pkt 1 postanowienia o umorzeniu śledztwa z dnia 30 sierpnia 2024 r.- obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia, tj.:

1. naruszenie art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie oceny materiału dowodowego zebranego w sprawie w sposób sprzeczny z zasadami prawidłowego rozumowania, wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, polegający na uznaniu, że w przedmiotowym postępowaniu - osoby reprezentujące spółkę (...) Sp. z o.o. w K. działały w błędzie co do okoliczności stanowiącej znamię czynu zabronionego, w tym co do konieczności uzyskania zezwolenia na działalność polegającą na gromadzeniu środków w drodze pożyczek celem udzielania ze zgromadzonego w ten sposób kapitału - dalszych pożyczek, podczas gdy: dowody zgromadzone w sprawie, tj. zeznania świadków, dowody z dokumentów, w tym zeznania K. J. (1) /pomysłodawcy spółki (...) Sp. z o.o. ,oraz aktualnie pełniącego funkcję prezesa zarządu spółki/ oraz A. N. (1) /byłej prezes zarządu/ jednoznacznie wskazują na umyślność działania. Profil biznesowy został jasno określony dużo wcześniej zanim pojawiła się rzekoma publikacja (...) Spółka została zarejestrowana i wdrożyła zakładany model kilka miesięcy wcześniej, ponadto jak z zeznań Pana J. wynika, analiza prawna poprzedzająca założenie Spółki dotyczyła kwestii naruszenia przepisu art. 171 Prawa bankowego i pomimo tego jak wynika z ustalonego stanu faktycznego rozpoczęto działalność w oparciu o ww. model biznesowy przed publikacją, na którą powołują się osoby reprezentujące Spółkę. Odnośnie przywoływanej „monografii” zamieszczonej na stronie internetowej (...) 19 października 2015 roku, wskazano, że to broszura informacyjna (...), która w swojej istocie mogła stanowić co najwyżej dyskusję akademicką. Nie było to oficjalne stanowisko (...) zamieszczone na stronie (...) i w odpowiednim dzienniku urzędowym, a co kluczowe w sprawie jej treść nie odnosiła się wprost to przyjętego przez Spółkę modelu biznesowego. Powoływanie się na ww. publikację przez osoby reprezentujące Spółkę (...) stanowi tylko i wyłącznie strategię obrończą niekiedy wykorzystywaną przez obronę i jest to znany organom ścigania schemat. Natomiast z materiału dowodowego ewidentnie wynika, że powołanie do życia spółki (...) (poprzednio (...)) poprzedziła analiza czy działalność pożyczkowa połączona z pozyskiwaniem kapitału w formie czynności cywilno - prawnych jest zgodna z obowiązującym prawem i osoby reprezentujące Spółkę miały świadomość, że model biznesowy oparty na gromadzeniu środków pieniężnych w celu pozyskania kapitału do dalszego udzielania pożyczek narusza art. 171 Prawa bankowego, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego i przedwczesnego zamknięcia prowadzonego śledztwa oraz jego umorzenia na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k.

2. naruszenie art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie oceny materiału dowodowego zebranego w sprawie w sposób sprzeczny z zasadami prawidłowego rozumowania, wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, polegający na uznaniu, że w przedmiotowym postępowaniu nie można przypisać osobom reprezentującym spółkę(...)Sp. z o.o. w K. zamiaru bezpośredniego ,ani ewentualnego popełnienia przestępstwa z art. 171 ust. 1 w zw. z art. 171 ust. 3 Prawa bankowego, podczas gdy dowody zgromadzone w sprawie, tj. zeznania świadków, dowody z dokumentów, itp. jednoznacznie wskazują, że ww. osobom można przypisać co najmniej zamiar ewentualny popełnienia przedmiotowego czynu, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego i przedwczesnego zamknięcia prowadzonego śledztwa oraz jego umorzenia na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k.

3. obrazę przepisów prawa materialnego, tj. błędne zastosowanie art. 28 § 1 k.k. poprzez przyjęcie, że treść wydanej nakładem Komisji Nadzoru Finansowego pt. broszury „Wybrane przestępstwa na rynku finansowym" autorstwa P. J. i K. M. (2), na która powołują się osoby reprezentujące Spółkę, w tym K. J. (1) pomysłodawca spółki (...) Sp. z o.o., oraz aktualnie pełniący funkcję prezes zarządu Spółki - odnosi się do okoliczności stanowiącej znamię czynu z art. 171 Prawa bankowego podczas gdy w ustalonym stanie faktycznym, założonym modelu biznesowym dla bytu przestępstwa okoliczność zawarta w ww. publikacji nie ma znaczenia i nota bene wiedział o tym pomysłodawca Spółki. W stanie faktycznym sprawy Spółka (...) gromadziła środki pieniężne od osób fizycznych pod tytułem zwrotnym zaś gromadzenie to miało jeden cel - udzielanie dalszych pożyczek, w niniejszej sprawie nie chodzi o to, że Spółka pożyczyła pieniądze od osób fizycznych pod tytułem zwrotnym na bieżącą działalność Spółki, ale o to, że Spółka pożyczała pieniądze od osób fizycznych pod tytułem zwrotnym tylko i wyłącznie po to żeby udzielać dalszych pożyczek. Jak zeznał sam pomysłodawca Spółki (...): „rozpoczęcie działalności (...) opierało się o pożyczki (...) Pożyczkodawcy wiedzieli, że firma (...) z pozyskanych pieniędzy będzie udzielał dalsze pożyczki.” Założony przez pomysłodawcę Spółki model biznesowy z góry zakładał, że będzie zarabiał na udzielaniu pożyczek i że kapitał potrzebny na to nie będzie pochodził ze środków własnych Spółki, a ze zgromadzonych środków pieniężnych innych osób fizycznych, osób prawnych lub jednostek organizacyjnych niemających osobowości prawnej. Dla przypomnienia należy zwrócić uwagę, że w dniu 21 sierpnia 2015 roku spółkę (...) Sp. z o.o. w K. wpisano do rejestru Przedsiębiorców nr KRS (...). Kapitał zakładowy spółki wyniósł 50.000 zł. W dziale 3 w rubryce „przedmiot działalności" posiada wpis: pozostałe formy udzielania kredytów (...) (Zgodnie z Rozporządzeniem Rady Ministrów ta podklasa obejmuje działalność: pożyczki pieniężne poza systemem bankowym); pozostała działalność finansowa, gdzie indziej niesklasyfikowana, z wyłączeniem ubezpieczeń i funduszów emerytalnych /(...)/; pozostała działalność wspomagająca usługi finansowe, z wyłączeniem ubezpieczeń i funduszów emerytalnych (...).

- w odniesieniu do czynu opisanego w pkt 2 i 3 postanowienia o umorzeniu śledztwa z dnia 30 sierpnia 2024 r. zaskarżonemu postanowieniu zarzucono:

-błąd w ustaleniach faktycznych w zakresie w jakim przyjęto, że Spółka nie wprowadza klientów w błąd, ponieważ przekazuje im informacje o profilu działalności spółki co pozwalało na dostateczną ocenę rzeczywistości, podczas gdy wprowadzenie w błąd dotyczyło informowania o gwarancji zwrotu kapitału, bezpieczeństwie inwestycji porównywalnym do lokaty bankowej lub obligacji oraz zdolności Spółki do spłacenia zobowiązań z weksli inwestycyjnych, co doprowadziło do błędnego, a przynajmniej przedwczesnego umorzenia śledztwa na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k.

- obrazę przepisów prawa materialnego, tj. art. 286 § 1 k.k. w zakresie w jakim prokurator przyjął, że dla wyczerpania znamion przestępstwa oszustwa konieczne jest aby zobowiązanie strony nie zostało spełnione podczas gdy z ugruntowanego orzecznictwa wynika, że niekorzystne rozporządzenie mieniem należy oceniać z punktu widzenia osoby pokrzywdzonej, zaś samo powstanie szkody w jej mieniu nie stanowi koniecznego warunku do uznania, że doszło do realizacji tego znamienia, w szczególności niekorzystne rozporządzenie mieniem może wystąpić także wtedy, gdy przy samym zawarciu umowy nie można jeszcze przesądzić, iż dojdzie do spowodowania rzeczywistej straty w sensie ekonomicznym, ale samo udzielenie kredytu nastąpiło bez odpowiedniego zabezpieczenia bądź obarczone zostało większym ryzykiem niż wtedy, gdy podmiot udzielający kredytu nie został wprowadzony w błąd co do istotnych okoliczności.

Z uwagi na powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy właściwemu organowi prowadzącemu postępowanie przygotowawcze celem dalszego jego prowadzenia.

Prokurator Okręgowy w Krakowie wniósł o nieuwzględnienie zażalenia pełnomocnika Przewodniczącego (...) i utrzymanie w mocy zaskarżonego postanowienia. Zdaniem prokuratury K. J. (1) dokonał należytej staranności uznając za legalną planowaną przez siebie działalność gospodarczą, opierając się na treść wydanej nakładem Komisji Nadzoru Finansowego pt. broszury „Wybrane przestępstwa na rynku finansowym" autorstwa P. J. i K. M. (2), co wyklucza przyjęcie, że wyczerpane zostały znamiona strony podmiotowej przedmiotowego czynu zabronionego z art. 171 ust. 1 w zw. z art. 171 ust. 3 Prawa bankowego. Wskazano ponadto, że pomimo że spółka została zarejestrowana w sierpniu 2015. A publikacja pojawiła się w października 2015 r. to pierwsze transakcje, które można zakwalifikować jako gromadzenie środków pieniężnych miały miejsce w dniu 4 kwietnia 2016 r., a więc 6 miesięcy po ukazaniu się monografii, zawierającej pogląd, że uzyskiwanie środków w drodze pożyczki czynności cywilnoprawnej przenoszącej własność środków) nie jest objęte przepisem art. 171 ust. 1 ustawy Prawo bankowe.

Sąd Okręgowy zważył co następuje:

W ocenie Sądu podniesione w zażaleniu argumenty okazały się niewystarczające do podważenia zaskarżonego orzeczenia. Na wstępie należy zaznaczyć, iż zarzuty odnosiły się do błędnej oceny strony podmiotowej w zakresie czynu z art. 171 ust 1 w zw. z ust 3 ustawy prawo bankowe oraz błędu w ustaleniach faktycznych co do braku przyjęcia wprowadzenia klientów (...) w błąd co do ryzyka zawieranych transakcji w których de facto powierzano spółce pieniądze celem dalszego pożyczania. Nie zakwestionowano zaś podstawowych ustaleń poczynionych co do historii działalności spółki jak i wyników jej działalności oraz skutków, co zostało szczegółowo przytoczone w uzasadnieniu postanowienia o umorzeniu śledztwa.

Na wstępie przypomnieć wypada, iż „Skuteczne podniesienie zarzutu naruszenia art. 7 k.p.k. wymaga wykazania, że ocena dokonana przez sąd jest sprzeczna z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego, nie została poprzedzona ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy, bądź argumentacja zaprezentowana przez sąd za tak dokonanym wyborem pozostaje w sprzeczności z zasadami logiki. Przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i jej braku w przypadku innych, pozostaje pod ochroną przepisu art. 7 k.p.k., jeżeli zostało poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy, rozważeniem tych przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego, pozostaje zgodne ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego oraz zostało wyczerpująco i logicznie uargumentowane w uzasadnieniu wyroku” - tak post. SN z 18 czerwca 2020 r. sygn. V KK 31/20. Również w post. SN z 16 stycznia 2018 r. sygn. V KK 491/17 czytamy, że „Prezentowanie własnej, polemicznej, oceny dowodów, bez wykazania sądowi orzekającemu złamania zasady określonej w art. 7 k.p.k., nie może stanowić skutecznej podstawy odwoławczej, a w szczególności, gdy przedstawiona przez ten sąd ocena dowodów poddaje się kontroli instancyjnej i respektuje wymogi opisane w powyższym przepisie.”. W ocenie Sądu Prokuratura Okręgowa przeprowadziła bardzo szczegółowe postępowanie gromadząc niezwykle obszerny materiał dowodowy odnoszący się tak do samego funkcjonowania spółki (...) jak i decyzji podejmowanych przez poszczególnych kontrahentów typowanych na pokrzywdzonych. Tak pozyskany materiał został rozważony zarówno pod kątem okoliczności korzystnych jak i niekorzystnych dla przedmiotowej firmy. Przyjęte zaś ostateczne stanowisko oskarżyciela publicznego zostało szeroko uargumentowane zgodnie z wymogami art. 7 k.p.k.

Zdaniem Sądu skarżący błędnie podnosi, jakoby zeznania K. J. (1) były nielogiczne i niespójne. Wymieniony wyraźnie wskazał, iż zastanawiał się nad kwestią legalności działalności spółki w kontekście art. 171 ust 1 ustawy prawa bankowego i najpierw sam zapoznawała się z literaturą przedmiotu, a później konsultował się z prawnikami i ci w ustnych opiniach mieli wskazać, że założenie działalności nie naruszy wskazanego przepisu. Do wytłumaczenia jest stwierdzenie, że K. J. (2) nie sięgał po pisemne opinie, gdyż same w sobie mogłyby nie mieć dużego znaczenia, albowiem opracowywane by były przez prywatne kancelarie na prywatne zlecenie i to podmiotu ściśle zainteresowanego określonym rozstrzygnięciem. Od razu rodziłby się więc problem ich rzetelności i bezstronności. Niestety jak dowiodły chociażby same doniesienia medialne z minionych lat, przy okazji nawet fundamentalnych i zdawałoby się jasnych kwestii prawnych dla poparcia każdej tezy znajdzie się niestety jakaś opinia prawna. Słusznie prokurator podzielił jednak zdanie świadka, że inny charakter miała publikacja autorstwa P. J. i K. M. (2) raz, z tego powodu, iż wydana została przez (...), a dwa, że sami autorzy pełnili ważne funkcje w owej instytucji. Oczywiście, że była to publikacja naukowa, ale siłą rzeczy wspierał ją autorytet samej instytucji (...) i jej pracowników, których w żadnym razie nie można było posądzać o brak znajomości tematu, czy jakąkolwiek stronniczość. W niezasadny sposób skarżący łączy sam moment rejestracji spółki z faktycznym rozpoczęciem działalności. Prokurator w swoim stanowisku słusznie wskazał, że pierwsza transakcja mogąca być traktowana jako gromadzenie środków została wykonana dopiero w kwietniu 2016 r., a więc 6 miesięcy po ukazaniu się publikacji. Sam zresztą opis czynu wskazuje kwiecień 2016 r. jako datę początkową i to świadomość potencjalnych podejrzanych na ów moment musi być oceniana pod kątem zamiaru i świadomości bezprawności działania. Wbrew zażaleniu ważkim argumentem jest, że również osoby posiadające wiedzę i doświadczenie w sektorze bankowym decydowały się na pełnienie funkcji kierowniczych w spółce, narażając się tym samym na potencjalną odpowiedzialność karną. Ich przekonanie o legalności działalności musiało być więc wysokie. W zażaleniu podnoszona jest kwestia niskiego kapitału zakładowego tj. 50.000 zł, ale pomija się, iż już w lutym 2016 r., a więc jeszcze przed okresem jakiego dotyczy opis czynów kapitał ten podwyższono do 200.000 zł, a później rósł on systematycznie do 2.500.000 zł w maju 2020 r. oraz do 4.000.000 zł w czerwcu 2021 r. Same oszustwa miały być datowane od stycznia 2018 r. do czerwca 2021 r., a wówczas kapitał zakładowy był już o wiele wyższy, a spółka osiągała znaczne zyski np. za 2018 r. w kwocie 657.830,59 zł i w 2019 r. w kwocie 2.452.604,03 zł., a w 2020 r. w kwocie 1.670.832,97 zł.

Nie sposób podzielić w powyższym kontekście zarzutu odnośnie błędnego zastosowania art. 28 § 1 k.k. i niewłaściwego odczytywania treści publikacji (...) jakoby nie odnosiła się ona do sytuacji spółki (...). Prokuratura pozyskała bowiem tę pozycję k. 84 tom I i w niej na stronie 28 i 29 wprost przedstawiany jest zakres kryminalizacji typu czynu z art. 171 ust 1 prawa bankowego. Czytamy tam wprost, iż „Poza ratio legi tego przepisu pozostają przypadki, w których udzielanie pożyczek następuje ze środków własnych. Analogicznie w przypadku udzielania pożyczek ze środków pochodzących z pożyczki (art. 720-724 k.c.). W tym przypadku bowiem właścicielem pożyczonych środków pieniężnych staje się pożyczkobiorca, zatem udzielane następnie pożyczki osobom trzecim są de facto udzielane ze środków własnych” – strona 29. K. J. (1) podzielając więc ten pogląd mógł myśleć, że spółka (...) na skutek zawartych umów pożyczek czy weksli inwestycyjnych stawała się właścicielem pożyczonych środków, a zatem dalszych pożyczek udzielała już ze środków własnych, co nie podpadało pod dyspozycję art. 171 ust 1 prawa bankowego. Sam skarżący prezentując odmienny pogląd nie wskazał jednak konkretnych fragmentów tekstu.

Skarżący podnosząc błędne zastosowanie art. 28 k.k. pomija wreszcie znaczenie wcześniejszego postępowania toczącego się w sprawie działalności spółki (...). Otóż model biznesowy spółki był już w 2018 r. badany pod kątem realizacji znamion przestępstwa z art. 171 ust 1 prawa bankowego i już wówczas prokuratura wydała postanowienie z dnia 31 lipca 2018 r. pod sygn. PO III Ds. 32.2018 o odmowie wszczęcia postępowania wobec stwierdzenia, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego – art. 17§ 1 pkt 2 k.p.k. Decyzja ta była kwestionowana, ale została utrzymana w mocy postanowieniem Sądu z dnia 30 listopada 2018 r. sygn. II Kp 1849/18/S. (T. I k. 113-115). W orzeczeniu tym jasno wskazano, iż z powodu sposobu pozyskiwania pieniędzy tj. pożyczek, gdy środki przechodzą na własność pożyczkobiorcy, spółka (...) mogła nimi swobodnie dysponować jako środkami własnymi, a skoro tak to jej działania nie mogły zrealizować znamion strony przedmiotowej czynu opisanego w art. 171 ust 1 ustawy Prawo bankowe. Mieliśmy więc tutaj do czynienia nie z jakąś opinią prawną, nie z publikacją naukową, ale ze zgodnym stanowiskiem organów ścigania jak i sądu. Powyższe mogło więc w pełni zasadnie dodatkowo utwierdzać spółkę (...) w legalności ich działalności.

W takiej sytuacji Prokuratura słusznie przyjęła obecnie, że nie można przypisać umyślności w działaniu, nawet gdy zajmuje już odmienne stanowisko, iż od strony przedmiotowej działalność mogłaby realizować znamiona rozpatrywanego czynu z art. 171 ust 1 cyt. ustawy.

W zakresie czynu z pkt 2 kwestionowanego postanowienia tj. art. 286 § 1 k.k. zdaniem Sądu słusznie Prokuratura przyjęła, iż nie może być mowy o wyczerpaniu znamion przedmiotowego występku. W zażaleniu przywołano w przedmiotowym zakresie szeroką gamę orzeczeń sądowych, z którymi generalnie należy się zgodzić, gdyż prezentują ugruntowane w orzecznictwie tezy. Rzecz jednak w tym, że w każdej sprawie istotnym jest konkretny stan faktyczny i to do niego należy odnosić normy prawne. Rację ma oczywiście skarżący, iż sam fakt braku szkody nie przesądza jeszcze o finalnym braku realizacji znamion czynu z art. 286 § 1 k.k. Owe niekorzystne rozporządzenie mieniem należy bowiem rozpatrywać z chwili zawarcia umowy i najkrócej mówić chodzi tu o sytuację, że pokrzywdzony, gdyby nie wprowadzenie w błąd, albo wyzyskanie błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania nie podpisałby tej umowy jaką zawarł. Prokuratura faktycznie podkreślała fakt wywiązania się przez spółkę (...) ze wszystkich zobowiązań wynikających z weksli inwestycyjnych, ale wyciąganie z tego wniosku, że sam fakt braku szkody uznano za wystarczający dla braku wyczerpania znamion przestępstwa oszustwa jest zbytnim uproszczeniem. Skarżący pomija bowiem kwestię strony podmiotowej co także akcentowano w postanowieniu. SN chociażby w nieodległym czasowo postanowieniu z 22 października 2024 r. sygn. I KK 270/24 stanowczo stwierdził, iż „Przestępstwo oszustwa można popełnić wyłącznie z zamiarem bezpośrednim kierunkowym - co nakłada na oskarżyciela obowiązek wykazania, że oskarżony miał zamiar doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.”. Bliżej ów zamiar określony jest chociażby w wyroku SA w Warszawie z 31 stycznia 2024 r. sygn. VIII AKa 273/23, gdzie czytamy, iż „Przestępstwo oszustwa można popełnić tylko umyślnie i tylko z zamiarem bezpośrednim. Oszustwo jest przestępstwem kierunkowym, gdyż warunkiem odpowiedzialności jest działanie lub zaniechanie sprawcy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Zamiar bezpośredni o szczególnym zabarwieniu związanym z celem działania sprawcy oznacza, że elementy przedmiotowe oszustwa musza mieścić się w jego świadomości i muszą być objęte jego wolą. Sprawca oszustwa nie tylko musi chcieć uzyskać korzyść majątkową, lecz musi także chcieć użyć w tym celu określonego sposobu działania czy zaniechania. W związku z tym do przestępstwa oszustwa nie dochodzi zarówno wtedy, jeżeli jeden z przedstawionych elementów nie jest objęty świadomością sprawcy, jak i wówczas, jeżeli któregoś z nich sprawca nie chce, lecz tylko się godzi.”. W powyższym kontekście sam fakt realizacji zawartych umów i to bez żadnych opóźnień może mieć istotne znaczenie dla ustalenia stanu świadomości potencjalnego podejrzanego, gdyż może wskazywać pośrednio cel jaki przyświecał spółce przy zawieraniu umów. SN w post. z 10 marca 2025 r. sygn. III KS 9/25 słusznie przypomniał, iż „O zamiarze popełnienia przestępstwa art. 286 § 1 k.k. można wnioskować także na podstawie faktów, które zaistnieją już po zdarzeniu, które kwalifikowane jest jako czyn przestępczy; te okoliczności mogą bowiem wskazywać na zamiar, jaki towarzyszył podejmowaniu określonej decyzji.”. W sprawie nie jest kwestionowany fakt, że (...) zapłacił w całości za wystawione weksle i z zawartych umów wywiązał się nie tylko w całości, ale i w terminie. Przekazujący spółce środki zarobili uzyskane środki więc z tego punktu widzenia osiągnęli istotną korzyść finansową. Zarazem mając na względzie, iż sytuacja taka dotyczyła prawie 300 osób i w każdym przypadku można mówić o zysku ekonomicznym po stronie kupujących weksle, uzasadnionym jest stwierdzenie, że celem spółki od początku było wywiązanie się z umów i przysporzenie ekonomiczne po stronie kupujących weksle. Sam model działalności był zaś przemyślany logicznie i ekonomicznie zaplanowany, a całość nie opierała się na pobożnych życzeniach jak to się nieraz obserwuje w sprawach o oszustwa, gdy oskarżeni próbują się tłumaczyć, że oddaliliby pieniądze, tylko coś im przypadkowo nie wyszło, ale w rzeczywistości od początku jasnym było, że zakładana działalność nie może się udać i wynikną z tego straty. Już w tym momencie trudno dowodzić, aby po stronie zarządzających spółką (...) istniał kierunkowy zamiar doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem swoich kontrahentów. Skarżący upatruje jednak owego niekorzystnego rozporządzenia w samym wprowadzeniu w błąd co do ryzyka jakie wiązało się z zakupem weksli. Teza ta nie została jednak poparta konkretnym odniesieniem się do okoliczności faktycznych sprawy w tym przeprowadzonych dowodów. W ocenie Sądu skarżący błędnie ignoruje także konkretny określony czasowo okres czynu i odnosi się do samego momentu zakładania spółki wskazując, że obecnie spółka może generować zyski, ale tak nie było na etapie jej zakładania. Czyn z pkt 2 jest jednak ściśle określony i odnosi się do czasu od stycznia 2018 r., kiedy, co wykazywano już wyżej sytuacja spółki była już inna niż w momencie jej założenia. Wyższy był kapitał zakładowy oraz spółka generowała już istotne zyski. Oceniając więc ryzyko dla kupujących weksle i zamiar doprowadzenia ich do niekorzystnego rozporządzenia mieniem trzeba odnosić się do sytuacji istniejącej w dacie zawierania samych umów. Samo powołanie się na istnienie niespłaconych zobowiązań na rzecz (...) z udzielonych przez nich pożyczek nie może jeszcze świadczyć o znacznym ryzyku dla kupujących weksle. Nie można bowiem zdaniem Sądu pomijać istniejącego zabezpieczenia pod stronie (...). Udzielane pożyczki były bowiem zabezpieczone hipoteką na nieruchomościach. Dawało to dość pewną i realną gwarancję uzyskania zaspokojenia przez (...). Oczywistym jest, iż ceny nieruchomości stale rosną, a hipoteka daje gwarancje zabezpieczenia przed innymi wierzycielami. Skarżący nie wykazał zaś, aby występowały tu jakieś błędy w zabezpieczeniach lub by np. kwoty udzielanych pożyczek przewyższały wartość nieruchomości. Z ustaleń Prokuratury wynika zaś, że było wręcz odwrotnie i że pożyczki były udzielane do połowy wartości nieruchomości. Taki rodzaj zabezpieczania udzielonych przez spółkę (...) pożyczek znacznie zmniejszał ryzyko poniesionych strat, co z kolei zwiększało pewność dla kupujących weksle w odzyskaniu ich środków. Skarżący wskazując na wprowadzenie w błąd przy zawieraniu umów i powierzaniu pieniędzy nie odniósł się jednak do konkretnych przesłuchań stron umów. Czynności te wykonała zaś Prokuratura i przesłuchane strony po pierwsze wiedziały, że ich środki – przekazany kapitał ma być podstawą do udzielania dalszych pożyczek i w ten sposób ów kapitał będzie inwestowany. Znane im było ryzyko związane z inwestowaniem w postaci możliwości niewypłacenia, gdyby spółka nie uzyskała środków z tytułu udzielonych przez nią pożyczek, że nie obowiązują tu gwarancje jak w systemie bankowym. Równocześnie zawierający umowy wiedzieli, że gwarancja wykupu weksli związana jest z zabezpieczeniem udzielonych pożyczek hipoteką, i to w sytuacji, gdy wartość nieruchomości jest większa niż wartość udzielonej pożyczki. Dodatkowo inwestujący mieli możliwość na bieżąco zapoznawać się z sytuacją finansową (...). W takiej sytuacji, w ocenie Sądu, skoro strona wiedziała na co będą wykorzystane przekazane przez nią środki, od czego uzależniony jest zwrot środków i jakie jest zabezpieczenie to Prokuratura słusznie uznała, że nie było wprowadzenia w błąd i żadną miarą nie można twierdzić, aby owo wprowadzanie w błąd było objęte zamiarem osób reprezentujących spółkę. Skarżący zresztą nie wskazał, aby oskarżyciel publiczny błędnie ocenił zeznania jakiejś konkretnej osoby zawierającej umowę. Nie wskazano, aby osoby te czuły się wprowadzone w błąd lub by miały być nieświadome ryzyka inwestycyjnego. Takie pytania zaś wprost przesłuchiwanym osobom zadawano. Skarżący zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych powinien konkretnie wykazać w oparciu o jakie dowody prokurator błędnie nie ustalił faktu wprowadzenia w błąd np. poprzez odwołanie się do konkretnych zeznań – błąd braku lub jakie fakty zostały ustalone mimo braku na to konkretnych dowodów, - błąd dowolności, przy czym także w tym przypadku należałoby odnieść się czemu rozumowanie Prokuratury oparte na przeprowadzonych dowodach w tym właśnie na owych przesłuchaniach jest błędne. Tego wszystkiego zabrakło. Tytułem więc jedynie przykładu można powołać się na umowę pożyczki inwestycyjnej zawartej G. G. (1) (T. XIII k. 2663 i nast. wątek przesłuchań świadków), gdzie jasno wskazano, że inwestor ma świadomość, tak faktu, że jego środki będą dalej służyły do udzielania pożyczek - § 1 umowy jaki i tego, że wpłacane pieniądze nie są objęte systemem gwarancji Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, że znane jest mu ryzyko inwestycyjne, że spółka (...) nie podlega nadzorowi (...) § 3. Wreszcie przy ocenianiu ryzyka i ewentualnego niekorzystnego rozporządzenia mieniem nie sposób abstrahować od spodziewanych zysków. Przesłuchiwani wprost podawali jako powód inwestowania w (...) znacznie większą stopę zwrotu niż w przypadku lokat bankowych, a zarazem brak konieczności dużego inwestowania swojego czasu i energii. Oczywistym jest zaś, że większy spodziewany zysk związany był także z większym ryzykiem o czym również wspominali przesłuchiwani. Mając na względzie powyższe słusznie uznała Prokuratura, że inwestujący świadomie wybierali inwestowanie w systemie poza bankowym, aby uzyskać większy zysk, kosztem jednak większego ryzyka. Skarżący nie wykazał więc błędu w ustaleniach faktycznych co do przyjęcia braku wprowadzenia w błąd i braku zamiaru doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.

W zakresie czyny z art. 299 § 1 i 5 k.k. zażalenie również nie mogło prowadzić do wzruszenia postanowienia o umorzeniu. Słusznie Prokuratura wskazała, iż brak jest przestępstwa bazowego. Nie można więc przyjmować, aby środki wpływające na konta spółki (...) pochodziły z korzyści związanych z czynem zabronionym. Skarżący nie wskazał także jakie niby konkretne transakcje miałby być podejrzane i w jaki sposób zmierzałyby do ukrycia pochodzenia środków, skoro poszczególne przelewy oznaczone były jasnymi tytułami. Cała zaś dokumentacja w postaci umów, weksli i historii rachunków pozwala na klarowne odtworzenie pod jakim tytułem nastąpiła wpłata lub obciążenie rachunku.

Na zakończenie Sąd pragnie odnieść się do kwestii prawidłowego rozumienia znamion występku z art. 171 ust 1 ustawy Prawo bankowe, gdyż tutaj można zauważyć zmianę stanowiska oskarżyciela publicznego chociażby w stosunku do poprzedniego postanowienia sądu, gdzie wspomniano o niewyczerpaniu znamion strony przedmiotowej, a obecnie wskazywano jedynie na brak możliwości przypisania umyślności. Otóż zgodnie z ustawą odpowiedzialności karnej podlega ten kto bez zezwolenia prowadzi działalność polegającą na gromadzeniu środków pieniężnych innych osób fizycznych, osób prawnych lub jednostek organizacyjnych niemających osobowości prawnej w celu udzielania kredytów, pożyczek pieniężnych lub obciążania ryzykiem tych środków w inny sposób. Znamiona określone są bardzo szeroko i ustawodawca świadomie nie odniósł się tylko do czynności wymienionych w art. 5 ust 1 ustawy Prawo bankowe. Równocześnie z faktu, iż owo gromadzenie ma się odbywać bez zezwolenia należy odnieść się do definicji banku z art. 2, bo to na jego prowadzenie niezbędne jest zezwolenie i gdzie czytamy, iż bank jest osobą prawną utworzoną zgodnie z przepisami ustaw, działającą na podstawie zezwoleń uprawniających do wykonywania czynności bankowych obciążających ryzykiem środki powierzone pod jakimkolwiek tytułem zwrotnym. Uwzględniając więc definicję banku, oraz fakt, iż art. 171 ust 1 w sposób oczywisty dotyczy zakazu prowadzenia działalności banku bez zezwolenia należy znamiona z art. 171 odczytywać jako zakaz prowadzenia bez zezwolenia działalność polegającej na gromadzeniu środków pieniężnych innych osób fizycznych, osób prawnych lub jednostek organizacyjnych niemających osobowości prawnej powierzonych pod jakimkolwiek tytułem zwrotnym w celu udzielania kredytów, pożyczek pieniężnych lub obciążania ryzykiem tych środków w inny sposób. Sformułowania „pod tytułem zwrotnym” nie można w żadnym razie odczytywać tylko w kategoriach tego czy własność pieniędzy przechodzi na rzecz pożyczkobiorcy, ale chodzi ogólnie o wymiar ekonomiczny, czy przekazane środki będą podlegały później zwrotowi osobie, która je pierwotnie przekazała. Można zaznaczyć, iż przy umowie rachunku bankowego przekazane środki także stają się własnością banku, a klient ma jedynie roszczenie o ich zwrot, jest wiec tak samo jak przy pożyczce. Ustawodawca chciał więc, aby nie dochodziło do sytuacji, by jakieś inne podmioty niż bank zbierały środki od osób i później na ich bazie udzielały dalszych pożyczek, przy czym sama formuła prawna w jaką „przyoblecze” się poszczególne czynności jest nieistotna, liczy się skutek ekonomiczny. Stąd też użyto ogólnych sformułowań, a nie wymieniano konkretne umowy. Jest to oczywiście znaczne ograniczenie wolności gospodarczej oraz inwestowania, ale ustawodawca wychodzi tu z założenia, że większym dobrem jest ochrona rynku, środków inwestorów, w sytuacji, gdy instytucje poza bankowe nie podlegają ani takim rygorom, ani kontroli jak banki. Założenie to oczywiście można kwestionować, ale decyzja należy tu do ustawodawcy. Warto zaznaczyć, iż powyższe rozumowanie w kwestii wykładni znamion art. 171 ust 1 i rozumienia podjęcia pod jakimkolwiek tytułem zwrotnym znajduje potwierdzenie w orzecznictwa np. w wyroku SN z 19 marca 2024 r. sygn. I KK 449/22, gdzie czytamy, iż „Przepis art. 171 ust. 1 p.b. chroni przed każdego rodzaju działalnością, niezależnie od przyjętej formy, która swym charakterem pozostaje zbliżona do działalności bankowej, aczkolwiek od strony faktycznej tego typu działalnością nie jest i nie posiada stosownego zezwolenia (względnie zezwoleń). Stąd dobrami prawnie chronionymi są tu wartości takie, jak stabilność systemu bankowego, jego bezpieczeństwo i wreszcie zwykłe zaufanie do niego.”. Z kolei w wyroku SN z 24 kwietnia 2018 r. sygn. V KK 384/17 wskazano, że „Dla bytu przestępstwa określonego w art. 171 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe (Dz. U. z 2017 r., poz. 1876 ze zm.) nie jest istotna forma gromadzenia środków pieniężnych, ani to, czy sprawca stwarza pozory legalnej działalności, ale konieczne jest ustalenie, że w zamiarze sprawcy gromadzenie tych środków następuje pod tytułem zwrotnym.”, a więc abstrahuje się od formy prawnej gromadzenia pieniędzy, tj., czy jest to pożyczka, lokata, czy weksel, ale istotnym jest, iż środki z założenia już od początku mają wrócić do osób je przekazujących. Z powyższym rozumowaniem zgodne jest stanowisko zaprezentowane także w opracowaniu J. M. (3) pt. „Zakres kryminalizacji nielegalnej działalności depozytowej (przyczynek do wykładni art. 171 ust 1 Prawa bankowego)” – zeszyty prawnicze 21.2/2021 r. W przedstawionym stanowisku wprost zaznaczono, ze art. 171 ust 1 dotyczy gromadzenia środków pieniężnych pod jakimkolwiek tytułem zwrotnym i że chcąc ukryć faktyczny, merytoryczny sens transakcji nieraz ubiera się je w różne modus operandi np. zostaje użyta formuła pożyczki. Wskazano tam zarazem na wyłączenia od kryminalizacji odnoszące się do sytuacji gdy dana działalność regulowana jest odrębnymi przepisami.

Niniejszy Sąd podziela taki rozumienie art. 171 ust 1 ust. prawo bankowe, choć faktycznie stanowi to znaczne ograniczenie możliwości działalności gospodarczej, tak po stronie firmy (...), jak i obywateli, którzy sami wskazywali, że świadomie wybierali firmę (...), a nie bank, jako na sposób lokowania swego kapitału kierując się oferowanym wyższym oprocentowaniem. Jak już jednak wspomniano ustawodawca dał tu prymat wartościom odnoszącym się do bezpieczeństwa runku, czy zaufania do rynku kapitałowego. Jest to więc odmienne stanowisko niż przyjęto w poprzednim postanowieniu sądu sygn. II Kp 1849/18/S. Ze wskazanych wyżej przyczyn odnoszących się do strony podmiotowej oraz możliwości zaufania obywateli do działania w zgodzie z orzeczeniami sądu nie można było jednak do tej chwili przypisać umyślności w działaniu przedstawicieli firmy (...) i przychylając się do stanowiska prokuratury utrzymano zaskarżone postanowienie w mocy.

Sędzia Sądu Rejonowego

del. Marek Żelechowski

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Liliana Sobos
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Krakowie
Osoba, która wytworzyła informację:  Sędzia Sądu Rejonowego () Marek Żelechowski
Data wytworzenia informacji: